ODPOWIEDZ
Posty: 1578 • Strona 153 z 158
  • 834 / 11 / 0
Re: Metylon
Nieprzeczytany post autor: Reez »
Dawka: 300mg
Efekty: Na początku jest identycznie jak po metylonie, zonk jest w długości działania (godzina z hakiem). Dorzutki w wielkości połowy pierwszej dawki działają średnio (pierwsze dwie podbijają długość działania o jakieś 45min), później wyłazi sztywność mięśni, szczękościsk i ogólnie nieciekawe samopoczucie. Bez dorzutek schodzi na zasadzie crash'u, który idzie przetrzymać, po czym pojawia się uczucie jak po 150mg efedryny, które jest dosyć nieprzyjemne, jednak mija na przestrzeni 2h zostawiając nas z poczuciem smutku (to już koniec?? Niee, było tak fajnie...). Ot cała historia.
To, powyżej, to tylko fikcja. Tak! Zmyśliłem wszystko! Wszystko! Pewnego dnia się obudzisz i będziesz prosił Boga, żeby to był nadal sen (zaboli dusza). Jesteś uczuciowym dnem. Znikniesz,, w swoim obleśnym umyśle, jako przykład psychopaty.
  • 1180 / 5 / 0
Re: Metylon
Nieprzeczytany post autor: kowalskii »
A jak wygląd sprzętu?
  • 834 / 11 / 0
Re: Metylon
Nieprzeczytany post autor: Reez »
Krystaliczny proszek (biały). Gorzko-kwaśny w smaku. Przy wysalaniu mogło być dodane za dużo HCL. Z tego co przed chwilą się dowiedziałem - był to zmielony kryształ.
To, powyżej, to tylko fikcja. Tak! Zmyśliłem wszystko! Wszystko! Pewnego dnia się obudzisz i będziesz prosił Boga, żeby to był nadal sen (zaboli dusza). Jesteś uczuciowym dnem. Znikniesz,, w swoim obleśnym umyśle, jako przykład psychopaty.
  • 222 / 7 / 0
Re: Metylon
Nieprzeczytany post autor: JohnyXXX »
swietna substancja i najlepsza alternatywa dla mefa.

Ale nadal do mefa mu bardzo daleko.

W mefie niezapomninane jest to pierdolniecie po kresce... narastanie emocji, chwile pozniej wygluszenie --> efekt jakby ktos pierdolnal pałą w łeb i natychmiastowe otrzezwienie umyslu i euforia nie z tej ziemii :cheesy: Ciezko opisac w sumie kiedy sie nie probowalo od ponad roku, ale niezapomniane przezycie :*)

metylon super (doustnie), ale brak wejscia. Oba z alkoholem strasznie urywaja film. Pamietam jak dzis(urywaja film a pamietam, co za paradoks) to uczucie kiedy w polowie imprezy zagladam do portfela zeby dojesc nastepna kapsulke wypelniona 150-220mg metylonu( mialem 3 + 1 zjedzona przed wejsciem), a w portfelu pustka, ani kasy ani kapsulek... chwile pozniej dejavu - ja juz patrzylem w ten portfel, ja juz jadlem te kapsulke... okazlo sie ze wszystko zjadlem w 2-3h. A mimo tego wielkiego zdziwinie ze nie dojem - bawilem sie zajebiscie przez nastepne 3-4godziny - co po mefie bez dojedzenia byloby niemozliwe. Piekne czasy, teraz to same trucizy na rynku rc... szkoda ze wtedy tego nie docenialem i nie zamowilem na zapas.
  • 834 / 11 / 0
Re: Metylon
Nieprzeczytany post autor: Reez »
I tak byś już do tej pory nie miał nic :]
To, powyżej, to tylko fikcja. Tak! Zmyśliłem wszystko! Wszystko! Pewnego dnia się obudzisz i będziesz prosił Boga, żeby to był nadal sen (zaboli dusza). Jesteś uczuciowym dnem. Znikniesz,, w swoim obleśnym umyśle, jako przykład psychopaty.
  • 1180 / 5 / 0
Re: Metylon
Nieprzeczytany post autor: kowalskii »
Czasy metylonu dobiegają końca, tzn szerokiej dostępności. Ban w PL to nic, gorzej jak jest ban w kraju głównej produkcji.

A ja nigdy nie żarłem metylonu niestety, ale krótka faza nie zachęca tak naprawdę, bo to mało, to jeszcze się chciałoby i jeszcze, a tu nie ma...
  • 5 / / 0
Re: Metylon
Nieprzeczytany post autor: novotny »
Nie wiem dlaczego dużo osób z Was nie poleca metylonu donosowa? Ja tak stosuje i zawsze działa i to dobrze:-)A jest to na pewno metylon
  • 349 / 4 / 0
Re: Metylon
Nieprzeczytany post autor: sieciarz »
Ja tez dopoki miałem z nim styczność walilem do nocha. Było super...w ogole mam słabość do donosowego podawania substancji ;)
metylon przez nos, wydaje mi sie nawet bardziej wydajny.
  • 3127 / 27 / 0
Re: Metylon
Nieprzeczytany post autor: chusajn »
kowalskii pisze:
Czasy metylonu dobiegają końca, tzn szerokiej dostępności. Ban w PL to nic, gorzej jak jest ban w kraju głównej produkcji.

A ja nigdy nie żarłem metylonu niestety, ale krótka faza nie zachęca tak naprawdę, bo to mało, to jeszcze się chciałoby i jeszcze, a tu nie ma...
Dorzutki działają bardzo dobrze, więc z długością nie ma aż takiego problemu. A sam m1 działa według mnie fajniej niż MDMA.
High, how are you?
  • 834 / 11 / 0
Re: Metylon
Nieprzeczytany post autor: Reez »
chusajn pisze:
kowalskii pisze:
Czasy metylonu dobiegają końca, tzn szerokiej dostępności. Ban w PL to nic, gorzej jak jest ban w kraju głównej produkcji.

A ja nigdy nie żarłem metylonu niestety, ale krótka faza nie zachęca tak naprawdę, bo to mało, to jeszcze się chciałoby i jeszcze, a tu nie ma...
Dorzutki działają bardzo dobrze, więc z długością nie ma aż takiego problemu. A sam m1 działa według mnie fajniej niż MDMA.
Bez przesady chusajn... Chyba nigdy nie jadłeś MDMA.
To, powyżej, to tylko fikcja. Tak! Zmyśliłem wszystko! Wszystko! Pewnego dnia się obudzisz i będziesz prosił Boga, żeby to był nadal sen (zaboli dusza). Jesteś uczuciowym dnem. Znikniesz,, w swoim obleśnym umyśle, jako przykład psychopaty.
ODPOWIEDZ
Posty: 1578 • Strona 153 z 158
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.