Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Strzał bardzo mu się podobał żeby nie było.
C9H13N pisze:Są jakieś osoby na HR, które mimo wielu okazji i propozyzji zajebały tylko raz w kabel opio? Wiem, jest wątek o braunie, ale mnie chodzi też o inne opioidy- majka, ogólnie opium, bupra etc.
Nie patrzysz na to, że pierwsze strzały są zwykle mało przyjemne, bo do nich dochodzi rzyganie, ciężkość w głowie i nieogarnięcie substancji - większość nieprzyjemnych efektów, więc tak naprawdę pytanie powinno brzmieć, czy da się po dwóch, trzech strzałach nie brać się za to dalej.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Switched my sulph to AJAX.
Osobiście spożywałem różne, różnej twardości opioidy, ale nigdy w kanał-bo nie umiem się kłuć. Próbowałem się kłóć kotem i po jednej aplikacji wyglądałem jak sitko :rolleyes:
Wiele razy wpadałem w ciągi, także na opioidach, ale ja już tak mam, że jestem pierdolonym brudo-ćpunkiem, hieh, i jakoś nie zauważyłem, aby ta grupa drugusiów była jakoś szczególnie uzależniająca. Są gorsze siepatory moim skromnym zdaniem
kacyk pisze: i jakoś nie zauważyłem, aby ta grupa drugusiów była jakoś szczególnie uzależniająca. Są gorsze siepatory moim skromnym zdaniem
To moje obserwacje z oddziału dtx. opio niestety uzależnia bardzo poidstępnie i bardzo silnie.Jak tobie jakoś sie udało nie znaczy to, ze opio są bezpieczne, po prostu udało ci sie. A w ogóle to ilu próbujących H sie od niej uzależnia? 10 %? 15%? Chyba jakos tak. czyli niby niewiele, ale to wcale nie znaczy, ze można bezmyslnie do tego podejść i spróbować, "bo ja będe w tej większosć". Ryzyko wjebania zawsze istnieje, a konsekwencje są powazne, dużo poważniejsze niż niezaspokojenie ciekawości. jak ktos ma w miare poukładanie i satysfakcjonujące życie, próbowanie opio zwyczajnie się nie kalkuluje. poza tym wiekszosc osób gdy raz spróbuje nie pozna pełnego działania opio.
Nie wiem jak wy ale ja idac na detoks/odwyk zawsze pechowo trafiam ns takie osoby z ktorymi cpam/pije jeszcze na detoksie/odwyku albo z czasem wchodzac w uklady pierdoli sie zasady i w koncu samemu wyjezdza albo wylatuje.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
