Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
artur019 pisze:Bo a-pvp to NDRI i to kurewsko mocny. Ale koniec offtopu. :-D
Postaramy się. O ile off się nie rozwinie, to wytrzymamy. mrstothet.
wildwolf1 pisze:U mnie po przesadzeniu z dawką włączył się przechujowy nieogar i gonitwa myśli, bardzo zjebane uczucie.
Heheh, było jeszcze dorzucić trochę i rozkoszować się delikatnymi halunami podczas których miałem całkowitą świadomość, że tak jest a jednak i tak jakieś cienie zapierdzielały po pokoju a klamka na drzwiach zjeżdżała w dół a potem w góre, a kupka okruchów była gniazdem małych robaczków ( i tu chociaż miałem świadomośc że tak jest to i tak wołałem panne żeby mi potwierdziła na 100% że to nie jest robactwo heheheh ).
A ogólnie pytranko takie, bo nie znalazłem odpowiedzi... pente zazwyczaj dostawałem w krysztale z firmy "X" i ostatnio przysłali mi GRATISOWĄ paczkę której nie zamawiałem (wyobraźcie sobie jakie było moje zadowolenie, gdy otworzyłem a tu na opakowaniu napis: 10g PENTE :D haha), ale otwieram dalej a tu proszek wyglądający podobnie do soli, zero większego kryształu tylko ten miał. Więc zacząłem próbować i na początek troszkę na palca i na język - słone jak cholera, ale delikatny posmak pentki daje się wyczuć, potem sniff a tu masakra... gryzie, szczypie w nocha okropnie. Poza tym zaraz po wysypaniu robi się wilgotny i to dosyć bardzo, a z tym nie spotkałem się przy zabawach z kryształem. Dodam, że mam do tychże zabaw metalową tackę, której używam od kilku miesięcy i przy krysztale i innych nic się z nią nie działo, a ten niezidentyfikowany proszek po pozostaniu na niej przez kilka godzin spowodował na niej korozje... Ogarnia ktoś co to moze być?
Trzymał ktos z Was pentka w foli Alu?
ja zawsze podaje w cebulkach ( siateczka ) ale jeden typ zawsze prosi zeby bylo w foli, wiec zrobilem kilka sztuk dla niego i odlozylem, dzis przyszedł i otworzyl jedną i jak sie okazało pente robi sie wilgotniejszy i zaczyna smierdziec, dodam ze to drobniutkie krysztalki bardziej jak sól.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

