Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3292 • Strona 74 z 330
  • 49 / / 0
Zaczynam zabawę z b-k, wczoraj 3mmc, dziś od rana a-pvp. O ile 3mmc działało idealnie, tak po apvp nie czuję, praktycznie żadnych efektów poza dziwnym uczuciem w okolicach serca. Z jednej strony nie chcę przesadzić, a z drugiej głupio dorzucać mikroskopijne dawki :/
Może to być wina wczorajszej wrzuty 3mmc, czy dawka za mała?

PS. Dziś apvp p.o plus dorzutka po godzinie z braku efektów.

PPS. Czy jest sens dorzucić ewentualnie gdy już coś zadziała, nieco 3mmc (wiem, podobno trzeba robić przerwy ok tygodnia, ale w miksie może zadziała miło) w celu dodania przyjemnego pluszu?
Ostatnio zmieniony 25 października 2013 przez podczlowiek, łącznie zmieniany 3 razy.
mój pies jest bardzo rozmowny.
  • 1180 / 5 / 0
Re: alfa-PVP
Nieprzeczytany post autor: kowalskii »
A ile tej alfy wrzuciłeś już? Przeważnie jest tak, że jak za mało to są same uboki, a działania właściwego brak.

Przy okazjonalnym wrzucaniu snort jest najlepszy.
  • 49 / / 0
O ilościach trudno mi się wypowiedzieć, bo wagi nie posiadam. Końcówka nożyka do tapet (niecałe 0,5 cm) plus nieco mniejsza dorzutka. Ostrożnie, ze względu na nieznajomość substancji i brak wagi.

Minęła godzina od ostatniej wrzutki, za ile mogę strzelić sobie spokojnie sniffa?
mój pies jest bardzo rozmowny.
  • 1180 / 5 / 0
Re: alfa-PVP
Nieprzeczytany post autor: kowalskii »
Qrwa sam odpowiedz, skąd ktoś ma wiedzieć jak się teraz czujesz..coś pisałeś, że nie bardzo więc......./

A nawet jeśli byś zapodał konkret dawkę (a z tego co piszesz tak nie było) to godzina oznacza zaczynający się zjazd , bo alfa sniffowana krótko działa w szczególności w za małej dawce.
  • 49 / / 0
Źle się wyraziłem. Chodziło mi o to czy nie istnieje ryzyko sytuacji typu ' właściwie nie działa' po godzinie sniff i rozpierdol kumulacyjny. Tym bardziej, że dawkowanie małe, a w wątku z zestawieniem ketonów czas działania opisywany jest na 3-5h.

Temat a-pvp przejrzałem dość uważnie, ale mimo wszystko wolę się dopytać niż później pisać posty jaka to substancja jest chujowa :finger:
Ostatnio zmieniony 25 października 2013 przez podczlowiek, łącznie zmieniany 1 raz.
mój pies jest bardzo rozmowny.
  • 1180 / 5 / 0
Re: alfa-PVP
Nieprzeczytany post autor: kowalskii »
A jaką masz formę alfy?
  • 49 / / 0
Biały puder.
mój pies jest bardzo rozmowny.
  • 1180 / 5 / 0
Re: alfa-PVP
Nieprzeczytany post autor: kowalskii »
Jak jest suchy, niewilgotny i śmierdzący specyficznie (rzeczy po kontakcie z taką alfą mają dłuuugo ten aromat) to masz najlepszą wersję alfę.
Kryształ przy tym wysiada i to od razu.
  • 1180 / 5 / 0
Re: alfa-PVP
Nieprzeczytany post autor: kowalskii »
Miałem też alfę nie do końca białą, kolor trochę wpadał w żółty/kremowy i była trochę wilgotna, przy czym nie miała intensywnego specyficznego zapachu tzn był ale taki niewyraźny. Musiałem walić tego 2x większe ilości niż suchego sprzętu. Później jakos tak worek pobył otwarty, sprzęt wysechł (rozpuszczalnik odparował), kolor nabrał białości i pojawił się specyficzny zapach, moc również dużo wzrosła.
  • 49 / / 0
kowalskii pisze:
Jak jest suchy, niewilgotny i śmierdzący specyficznie (rzeczy po kontakcie z taką alfą mają dłuuugo ten aromat) to masz najlepszą wersję alfę.
Kryształ przy tym wysiada i to od razu.
Zgadza się, suchy, niepozlepiany. Zapach z kolei nie jest jakiś wyraźny, spływ delikatny.

Normalnym jest zaniknięcie poczucia bicia serca? (połączone z tym słynnym uciskiem, puls w porządku).
Po drugiej dorzucie sniffem, wyraźniejsze wejście na ciało, jednak brak jakiejś stymulacji chęci do działania lub też samej przyjemności z siedzenia (bardziej otumanienie z nieco nieprzyjemnym psychicznym uczuciem w tle).

@tomala, mail.
Ostatnio zmieniony 25 października 2013 przez podczlowiek, łącznie zmieniany 1 raz.
mój pies jest bardzo rozmowny.
ODPOWIEDZ
Posty: 3292 • Strona 74 z 330
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.