Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 272 • Strona 10 z 28
  • 100 / 1 / 0
Tak też zrobię
Pozdro i bez odbioru :cool:
  • 35 / / 0
Po narkotyki siegam ja, z nudow, glupoty i wielu czasem smiesznych tlumaczen. Pzdr
  • 189 / 7 / 0
Ja po narkotyki siegam z zamilowania do fazy! Jak mawial Boguś "Ten swiat na trzezwo jest nie do przyjecia"
A tak bardziej serio, to da sie zyc bez tego, sila umyslu jest niesamowita :-)
  • 99 / 5 / 0
- ludzie ciekawi świata
- ludzie z problemami rodzinnymi, społecznymi
- ludzie z zaburzoną osobowością
- ludzie z kłopotami zdrowotnymi (narkotyk jako remedium na różne objawy)
  • 29 / / 0
Ja sięgam żeby sie zdepersonalizować czasem
  • 327 / 4 / 0
Moze to troche chamsko powiedziane ale coraz bardziej sklaniam sie ze tylko ludzie slabi i przegrani siegaja po dragi. Gdybym kiedys wiedzial to co wiem teraz, zupelnie innaczej bym pozeglowal tym okretem .
  • 357 / 2 / 0
Ludzie nieśmiali, odrzuceni.
I was made for lovin' you baby
Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
  • 721 / 3 / 0
Co do ludzi nieśmiałych i zamkniętych w sobie to się zgodzę. Kiedyś pocieszałam się dużą ilością dexa i kodeiny, bo jakoś łatwiej było mi wtedy poradzić sobie z emocjami.
i like to wear colors like black because it says i’m a whore gg - 11135871
  • 867 / 18 / 0
Poczatki:

alkohol - bo w wieku 13-15 lat dowartosciowywalo to mnie.
trawka - bo palili i chwalili ja ludzie, ktorzy byli dla mnie autorytetami.
MDMA - bo powiedziano mi, ze to najlepsza rzecz na swiecie (okazalo sie bardziej zajebiste, niz sie spodziewalem)
Speed - bo nie bylo pigul; zawiodlem sie, chujowa rzecz.
Inne dragi: bo zakochalem sie w pigulach i szukalem czegos, to mnie rownie pozytywnie zaskoczy. Nie znalazlem.

Teraz:

alkohol - ludzie pija, zeby stlumic strach, albo inne chujowe emocje
Pixy - jedzone co tydzien wpedzaja czlowieka w depresje, smutek, tesknota chuj wie za czym; depresja z kolei powoduje frajerskie zachowanie, przez co srodowisko traci do ciebie szacunek, co zwieksza depresje i cisnienie, zeby wiecej wpierdalac, pewnosc siebie spada, spadasz na dno. Chcesz sie uspokoic, palisz trawke - dostajesz do tego paranoicznego strachu, zmulenie, oglupienie i brak energii.

Jak zaczynalismy, wydawalo nam sie, ze to tylko zabawa. Z czasem czlowiek dostrzega, ze cpanie jest sposobem na zapomnienie o problemach, ktore powoduje jeszcze wiecej problemow.
Uwaga! Użytkownik extraviado nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1957 / 230 / 0
Eksperymentowaliśmy z papierosami od wczesnych lat szkolnych, w szóstej klasie podstawówki kumple z którymi się ówcześnie trzymałem i paliłem papierosy podali kolbę do ust - pierwsze palenie to niesamowite przeżycie, pamiętam jak na następny dzień nie mogłem się doczekać aż znów zapale. Za 3 razem złapałem bad tripa więc przez jakiś czas nie ruszałem trawy, ale przez całe gimnazjum i tak się rozkręciłem.
Byłem zajarany dragami, chciałem poznać wiele dragów takich jak LSD, grzyby, i wiele wiele innych. Już wtedy informacje pobierałem z Hajpa.
amph mi się nie podobało bo nie było żadnej fazy, tylko więcej energii i pomysłów do gadania. Przyszedł czas na kółka, były to czerwone gwiazdki - nigdy się lepiej nie czułem, Psychodela + Euforia.
Już w gimbazie rozpoczynały się moje problemy z zasypianiem, pewnego dnia uciekłem z lekcji bo byłem strasznie niewyspany. W domu wypiłem herbatę, położyłem się na łóżko i oglądałem tv - niespodziewanie doświadczyłem świadomego snu, i od tego czasu kompletnie mi przeszła chęć na halucynogeny, do teraz nie spróbowałem LSD i grzybków. Po ostrych zabawach z tabletami (np. kilkanaście ying-yangów jednej nocy + alko i THC - druga klasa gimnazjum) z żalem dałem na wstrzymanie, pixy ładnie ryją beret. Pozostałem tylko przy trawce i legalnych używkach typu piwo i kawa. ( wcześniej jeszcze w międzyczasie próbowałem DXM i paru innych specyfików).
Jakiś czas temu pojawił się u mnie kryształ więc oczywiście nie omieszkałem spróbować :-D

Dlaczego? - Można wywnioskować z tekstu.
Kto? - 20 lat, student kierunku humanistycznego.

spiewaq też dokładnie tak jak Ty zakochałem się w MDxx i szukam czegos, co mnie równie pozytywnie zaskoczy, Kryształ jest u mnie drogi - 120zł :<
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 272 • Strona 10 z 28
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.