Pozdro i bez odbioru
A tak bardziej serio, to da sie zyc bez tego, sila umyslu jest niesamowita :-)
- ludzie z problemami rodzinnymi, społecznymi
- ludzie z zaburzoną osobowością
- ludzie z kłopotami zdrowotnymi (narkotyk jako remedium na różne objawy)
Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
alkohol - bo w wieku 13-15 lat dowartosciowywalo to mnie.
trawka - bo palili i chwalili ja ludzie, ktorzy byli dla mnie autorytetami.
MDMA - bo powiedziano mi, ze to najlepsza rzecz na swiecie (okazalo sie bardziej zajebiste, niz sie spodziewalem)
Speed - bo nie bylo pigul; zawiodlem sie, chujowa rzecz.
Inne dragi: bo zakochalem sie w pigulach i szukalem czegos, to mnie rownie pozytywnie zaskoczy. Nie znalazlem.
Teraz:
alkohol - ludzie pija, zeby stlumic strach, albo inne chujowe emocje
Pixy - jedzone co tydzien wpedzaja czlowieka w depresje, smutek, tesknota chuj wie za czym; depresja z kolei powoduje frajerskie zachowanie, przez co srodowisko traci do ciebie szacunek, co zwieksza depresje i cisnienie, zeby wiecej wpierdalac, pewnosc siebie spada, spadasz na dno. Chcesz sie uspokoic, palisz trawke - dostajesz do tego paranoicznego strachu, zmulenie, oglupienie i brak energii.
Jak zaczynalismy, wydawalo nam sie, ze to tylko zabawa. Z czasem czlowiek dostrzega, ze cpanie jest sposobem na zapomnienie o problemach, ktore powoduje jeszcze wiecej problemow.
Byłem zajarany dragami, chciałem poznać wiele dragów takich jak LSD, grzyby, i wiele wiele innych. Już wtedy informacje pobierałem z Hajpa.
amph mi się nie podobało bo nie było żadnej fazy, tylko więcej energii i pomysłów do gadania. Przyszedł czas na kółka, były to czerwone gwiazdki - nigdy się lepiej nie czułem, Psychodela + Euforia.
Już w gimbazie rozpoczynały się moje problemy z zasypianiem, pewnego dnia uciekłem z lekcji bo byłem strasznie niewyspany. W domu wypiłem herbatę, położyłem się na łóżko i oglądałem tv - niespodziewanie doświadczyłem świadomego snu, i od tego czasu kompletnie mi przeszła chęć na halucynogeny, do teraz nie spróbowałem LSD i grzybków. Po ostrych zabawach z tabletami (np. kilkanaście ying-yangów jednej nocy + alko i THC - druga klasa gimnazjum) z żalem dałem na wstrzymanie, pixy ładnie ryją beret. Pozostałem tylko przy trawce i legalnych używkach typu piwo i kawa. ( wcześniej jeszcze w międzyczasie próbowałem DXM i paru innych specyfików).
Jakiś czas temu pojawił się u mnie kryształ więc oczywiście nie omieszkałem spróbować :-D
Dlaczego? - Można wywnioskować z tekstu.
Kto? - 20 lat, student kierunku humanistycznego.
spiewaq też dokładnie tak jak Ty zakochałem się w MDxx i szukam czegos, co mnie równie pozytywnie zaskoczy, Kryształ jest u mnie drogi - 120zł :<
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.