Mam zamiar zalozyc serwis o psychodelikach, a dokladnie to zbior linkow i roznych informacji, ktore moglyby pomoc w bezpiecznym i pozytecznym wykorzystaniu psychodelikow.
Wykupilem sobie hosting oraz domenke na ten serwis.
I tutaj powstaje moja watpliwosc - zostawiam w ten sposob swoje dane osobowe, czy groza mi jakies nieprzyjemnosci zwiazane z uruchomieniem takiego serwisu? Jakies postepowanie o propagowanie uzywania narkotykow, jakies przychodzace do domu pisma z urzedu? Moze odwiedziny mundurowych? Mieszkam jeszcze z rodzina (juz niedlugo) i nie chcialbym ich niepokoic niepotrzebnie.
Jakie moga byc konsekwencje zalozenia takiego serwisu?
I co byscie doradzili, aby ich uniknac?
Pozdrawiam
Yumm
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Może i jest to dmuchanie na zimne, ale tak trzeba, dopóki serwer leży po stronie Rzeczypospolitej.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Jeśli serwer stoi poza RP to sprawa się bardzo komplikuje. Po pierwsze, wymaga to zaangażowania zagranicznych organów ścigania - żeby dowiedzieć się gdzie serwer się znajduje, kto go wynajmuje. Po drugie, nie ma nad nim fizycznej władzy, nie mogą wpaść i zarekwirować dysków i innych dowodów rzeczowych, chyba że zrobi to policja tamtego kraju. Potem trzeba wytropić właściciela w Polsce, no ostatecznie dochodzi to samo co we wspomnianym wyżej przypadku - samo udowodnienie winy. Sprawa może się zmienić gdy rozwinie się wspólnota europejska, ale i tak jeszcze takie akcje będą o wiele za drogie (z kolei o serwer w Azji nie aż tak trudno ;) )... i bezcelowe. Pamiętasz co było z redwatch?
Generalnie, nie tyle 'policji się nie chce' co dla nich ta gra jest niewarta świeczki, dobry adwokat i tak wybroni oskarżonego, bo szkodliwość czynu jest niewielka i kasa pójdzie na marne.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.