Najprostsze substancje odurzające, m.in. eter dietylowy i podtlenek azotu (N2O).
Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 192 • Strona 1 z 20
  • 124 / 7 / 0
[ external image ][ external image ]
etoksyetan
http://pl.wikipedia.org/wiki/Eter_dietylowy
Podsumowanie informacji na forum

Miałem przyjemność (??) kiedyś się nawalić eterem drogą wziewną... Rzygałem dalej, niż widziałem... Reszta... Nie pamiętam :D Lekko, mgliście, uczucie pływania, fruwania... A potem haft na pół taksówki :D:D
Ostatnio zmieniony 11 marca 2012 przez surveilled, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: dodano strukturę, nazwę systematyczną, link do podsumowania informacji wew. forum i link do Wikipedii
Nie sprzedaję, nie kupuję, nie posiadam, nie załatwiam. Lubię poczytać i tylko tyle.
  • 118 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Camilleri »
Kiedyś na śląsku pili eter zamiast alkoholu, bo szybko można było wytrzeźwieć i nie zalatywało alkoholem. Eter szybko paruje.
Właściwie mało wiem na temat tej substacji, więc jeśli coś powiedziałem nie ta, to prosze o sprostowanie.
Uwaga! Użytkownik Camilleri nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 324 / 6 / 0
Na wikipedii w kategorji substancje psychoaktywne chyba jest sporo napisane o eteromani. Piszą, że to kilkadziesiąt lat temu była plaga na śląsku i ludzie praktycznie wogule nie pili tam alko tylko eter i że kac po nim jest dużo gorszy niż po alko.
Uwaga! Użytkownik papawer somniferum nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1071 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: newbe »
samostart(zawiera eter) do silników spalinowych sie nadaje do kirania?
nadaje sie, jesli chcesz sobie psuc zdrowie ;]
The World Needs Truthfulness, Compassion, and Forbearance
  • 7 / 2 / 0
Ja kiralem eter dietylowy. Na czterech mielismy ćwiare i zniuchalismy ja w kilka godzin (4?). Do tego kilka grudek hashu i jazda. Ziomek kupil go od znajomego studenta chemii, bo on ma tego ile chce. Ciekawa substancja, ma tylko jedna wade - cuchnie nieprawdopodobnie mocno. Z ust mialem eterowy zapach przez kilka bitych godzin, a dil mnie spytal czy kiralem klej bo jebie ode mnie na 2 metry. Mieszkanie kumpla jechalo tez konkretnie przez cala noc. Po za tym trza trzymac butelke w lodowce, bo wrze i wybucha w ok. 35 st. C, a reakcja moze nastapic nawet z powietrzem w butelce, wiec trza uwazac!
Burzo mózgów deszczem myśli mnie zalej...
  • 729 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: no1 »
co racja to racja etr pizga na maksa czuc z daleka
ale fajnie sie czasami nawachac
tylko ten hujowy posmak po kiranniu etru feee
Uwaga! Użytkownik no1 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 241 / 4 / 0
Morton - 21-letni dentysta, rok 1846


"Przemyslal wszystko dokladnie. Zmoczy recznik eterem, owinie sobie glowe, a kiedy poczuje, ze zasypia, odrzuci recznik i wszystko bedzie w porzadku. Tak tez zrobil. Usiadl na krzesle, owinal glowe i twarz mokrym recznikiem i... Pamieta przykry zapach, pamieta jak mu sie zrobilo duszno, jak chcial nawet juz zerwac recznik, ale ze byl przeciez zupelanie przytomny, wiec pstanowil wytrwac jeszcze troche, chociaz dusilo go coraz bardziej, a potem... Nie wie, co sie z nim stalo. My natomiast pamietamy, jak sie skonczylo doswiadczenie z pierwsza kura (zdechla), wiemy dobrze, ze gdyby owego dnia pani Smith (wspol lokatorka) nie zajrzala w pore do pokoju swego lokatora, pan Morton powedrowalby na lono Abrahama."
(...)
"Przerazona wbiegla do pokoju i pochylila sie nad swoim lokatorem, lezacym bez ruchu na srodku podlogi. Glowe mial owinieta recznikiem, tak ze zupelnie nie bylo widac twarzy, Z wielkim pospiechem odwinela recznik, uklękla i zaczela tarmosic lezacego za ramiona, co nie odnioslo najmiejszego skutku. Dopiero teraz poczula ze caly pokoj jest przesiakniety jakims ostrym, nierzyjemnum zapachem. (...)
Oddychal spokojnie i miarowo, ale w dalszym ciagu lezal bez ruchu. Podeszla do umywalni, zdjela recznik, zanurzyla go w dzbanku z woda wyżęła nad miednica i zaczela nim nacierac skronie i czolo lezacego, po czym rozluznila mu krawat i odpiela kolnieryk. Otworzyl oczy i blednym, jeszcze nieprzytomnym wzrokiem rozejrzal sie wokolo. Z jego ust wyrwalo sie glebokie westchnienie. Po chwili gwaltownie uniosl sie, ale natychmiast upadl bezwladnie na podloge. (...) Pomogla mu sie dzwignac z podlogi. z wielkim trudem stanal na uginajacych sie nogach i prowadzony pod ramie, jakos sie dowlukl do lozka stojacego pod sciana, rzucil sie na poslanie, wtulil glowe w poduszke i zasnal natychmiast."

Fragment ksiazki "Pani z lampą" - Grzegorz Fedorowski 1963r
kodeina
  • 377 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: gofel »
ja eteru próbowalem dwukrotnie :), gdy po dlugich póbach udalo mi sie zdobyc 100ml tego specyfiku spodziewalem sie po nim o wiele wiecej :(
za pierwszym razem gdy zmoczylem szmate i przylorzylem ja do ust, poczulem ten okropny duszacy zapach i z tródnoscia wziolem kilka buchów, efektów nie odczulem prawie rzadnych

drugim razem bylem po kwasie i wziawszy tym razem o wiele wiecej buchów rzeczywiscie poczulem takie mile otepienie, zakrecilo mi sie w glowie i wogule czulem sie jak bym byl troche najebany, efekty minely po kilku minutach i przez nastepna dobe mimo kilkukrotnego mycia zebów odczuwalem taki hujowy eterowy posmak w ustach to naprawde nie jest mile

posdumowujac eter nie nalezy do moich ulubionych dragów, nie chcialem go pic bo to podobno strasznie niszczy zdrowie a inchalacja nie jest przyjemna, kilka minut fajnego zkolowania a potem caly dzien smierdzisz tym gównem :)

to kwestja gustu i ja nie nie lubie eteru (choc z kwasem sie dobrze komponuje :), jest wiele sroków które mi bardziej odpowiadaja

EDIT: literowki
Ostatnio zmieniony 28 lutego 2007 przez gofel, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik gofel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 494 / 27 / 0
A mnie tam eter rozczarował. Klej daje efekty o wiele ciekawsze moim zdaniem. Co jest "zdrowsze" nie wypowiadam się.
  • 39 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: aoxomoxoa »
czesc. eteru probowalem juz jakis czas temu kilka razy (wdychajac opary, nie pijac, tego nie radze, chyba ze chcesz miec zapalenie blony sluzowej zoladka w najgorszym wypadku). jazda cos jakby polaczenie palenia suszu salvii (nie ekstraktu :D ), DXM i alku... dziwne mysli, wizuali w zasadzie zadnych, za to bardzo wyraznie "lagi" dzwieku, echo, etc (podobne do tripu po DXM), ogolne rozluznienie, po paru minutach sennosc i takie dosc przyjemne zmeczenie, ktore wkrotce mija. czasem po ustapieniu efektu bol glowy, ale w sumie rzadko (przynajmniej u mnie). ogolnie wrazenie spozycia dosc paskudne, smak jakby pic benzyne prawie ;) z tego co ja sie doczytalem okazjonalne uzycie nie powinno byc bardzo szkodliwe, nie ciagnelo mnie jakos do czestego ponawiania tego doswiadczenia. przez jakis czas jeszcze bedzie czuc eter od spozywajacego, czasem warto to miec na uwadze ;)


uwagi (moze dosc oczywiste): trzymac w szczelnym naczyniu, nie palic. pary eteru sa ciezsze od powietrza wiec beda "pelzac" po stole, zapalenie ich powoduje przejscie plomienia do pojemnika z eterem. czysty, nieustabilizowany eter (mozna kupic z 1% etanolu) tworzy podtlenki juz po kilku tygodniach pod wplywem tlenu i swiatla, a te sa wybuchowe (nawet szybkie odkrecenie nakretki moze skonczyc sie mala eksplozja i duzym pozarem).
The Sailor leaned forward and put a finger on the boy's inner
arm at the elbow. He spoke in his dead, junky whisper. "With veins like
that, Kid, I'd have myself a time."

('Naked Lunch', by William S. Burroughs)
ODPOWIEDZ
Posty: 192 • Strona 1 z 20
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.