FrozenSynapse pisze:Bo beta-blokerów się nie łączy bezpośrednio ze stymulantami - może to doprowadzić nawet do śmierci w skrajnym przypadku :nuts:
ciąg dalszy nastąpi.
Efekty uboczne:
Bradykardia, nasilenie niewydolności serca, niedociśnienie tętnicze, niedociśnienie ortostatyczne, ziębnięcie i sinienie kończyn, zaburzenia krążenia obwodowego, nasilenie bloku serca, nasilenie chromania przestankowego, choroba Raynauda, uczucie oszołomienia, zmiany nastroju, zawroty głowy, koszmary nocne, omamy, psychozy, zaburzenia snu, parestezje, hiperglikemia, hipoglikemia (u noworodków, dzieci, pacjentów w podeszłym wieku, poddawanych hemodializom, leczonych lekami przeciwcukrzycowymi, długotrwale głodzonych lub z przewlekłą chorobą wątroby), zaburzenia czynności przewodu pokarmowego, plamica, trombocytopenia, łysienie, suchość oczu, łuszczycopodobne reakcje skórne, nasilenie łuszczycy, wysypka, skurcz oskrzeli u pacjentów z astmą oskrzelową, zaburzenia widzenia, zmęczenie, zwiększenie miana przeciwciał przeciwjądrowych, wystąpienie lub nasilenie miastenii.
Dawka dobowa wynosi do 320mg. Ja tam nie będę kombinował ale może ktoś się znajdzie odważniejszy/głupszy ;-)
ciąg dalszy nastąpi.
//
Ile godzin po zazyciu (3-mmc/pentedron), mozna bezpiecznie łyknać propranolol ?.
that drug half-life (T 1/2), which varies from 11/2-3 hours among individuals is more prolonged in people with relatively low plasma binding.
Natomiast przy stałym stosowaniu:
With continued administration, the avid removal process becomes saturated, extraction ratio falls and propranolol accumulates some 2-fold. Drug T 1/2 is prolonged to 3-6 hours under these conditions
PS. Wybaczcie za odkopanie, ale odpowiadam na pytania na które sam szukałem odpowiedzi.
Wcześniej ktoś pytał po jakim czasie propanolol zaczyna działać , odpowiadam ze po 15 - do 30 minut po połknięciu. odrazu jest tzw peak i trwa gdzieś z godzinkę, ale czujesz sie lekko drentwy i wzdychasz w sumie jeszcze i 3 godziny po. co do chilloutu to moim zdaniem jak najbardziej można nazwać ten stan lekkim chillem jak się jebniesz na łóżko no ale nie po to jest ten lek żeby go brać i leżeć na kanapie.
//mowie o dawce 10mg czyli jednej tabletce.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.