Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
roman pisze: mlody, ale jestes zajebisty twoi koledzy pija wywary z 400, ty jadles 160 i probowales bielunia. ale jestes hardcorowy, normalnie chcialbym byc taki cool elo ziom jak ty.zajebisty z ciebie cpun,pewnie najlepszy w okolicy.
od dzisiaj jestem twoim FANEM!!! :-/
he he
A co do dawkowania:
50 sztuk surowych na pierwszy raz prosto z laki zjadlem ja i kumpel moj he he Moim zdaniem wyjeba na maksa.Powtarzalismy to przez 4 lata a dzisiaj na spontanie zjedlismy po 30 suszonych(ktore ponoc mniej kopia) a tu chlas niespodzianka drzewa purpurowe bo jedlismy w lesie.Akcja nie wiem czy nie lepsza niz 50 surowych prosto z laki.I tu jest pies pogrzebany.Myslalem ze duza wiem a tu sie okazuje ze wiem niewiele.JEDNO WIEM BYLO PIEKNIE! SAmi wiecie ze nie da rady tego opisac.POZDRO!
http://www.chatzy.com/786018508622
ps. po 55 jest na granicy zla :D ale i tak zajebiscie
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Kurwik pisze: Kurwa, z zacznie ktoś czytać jaki jest pierwszy post. ChÓj takiego początkującego grzybiarza obchodzi ile ma sztuk zjeść jeśli nie wie jak duży grzyb to sztuka, a jaki grzyb policzyć za dwie albo za pół. czytać o czym jest temat radzę.
Mi sie wydaje ze nalezaloby zwazyc 30swiezych grzybkow, srednica paznokiec srodkowy dla rownowagi miedzy kcikiem, a malym palcem. Jesli faza jest ukryta w parasolce, kapslu czy jak to sie nazywa to zwazyc tylko to. Uwazam to za optymalna dawke, albo ja jestem mienka faja tylko.
Nigdy nie wjebalem 50grzyba. Raz 30 i zemdlalem jak bralem za 1.razem ale mialem wizje wyjscia z ciala i przeniesienia sie na koncert ostrego, bo akurat to gralo w glosnikach :-)
W tym sezonie po okolo 20 bylo fajnie, ze jeszce moglem na melanz isc i lekko popic.
Jeśli bym chciał mieć halucynacje po samych grzybach to musiał bym zjeść min.50 sztuk.
Jeśli czujesz że fazka po grzybach ci zchodzi,to wystarczy zajarać ziółko i zabawa trwa dalej(po warunkiem że nic nie jadłeś)-Sprawdzone wielokrotnie.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
To ludzie stworzyli sobie boga.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.