- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Tak dla ciekawostki: kiedyś dałem drobnej istocie, która bardzo kocham w sylwestra 250mg (125mg+125mg) na pierwszy raz z euforykiem i mimo, ze dziewczyna przeżyła najpiekniejszy seks i w ogóle najpiękniejsze chwile w życiu to okazało sie to oczywiście totalną głupotą i crash nastąpił na zejsciu, kiedy poszedłem do pracy, a jej objawiły sie nietypowe lęki, psychozy w połączeniu z anomaliami dźwiekowymi, a ja zdychając w robocie miałem związane ręce.. Już nigdy tak nie postąpie, wiem że nie ma się czym chwalić, ale może ktoś to przeczyta i będzie pamietał, żeby tak nie robic :)
A może po prostu trafiłem na jakąś nędzną partię... No i tylko raz miałem styczność z nimi,
Tak czy siak radziłbym je przed połknięciem pognieść, a najlepiej rozetrzeć bo są strasznie STRASZNIE twarde i podejrzewam, że przez to tak długo wchodzą. Pewnie zanim się rozpuszczą w bebechach to mija z 1h.
Dawkowanie to pewnie jakoś 1,5 pelletsa roztartego w pył, albo 2 wrzucone w całości. Powyżej 2 może być grubo.
PS. Wczoraj jadlem jakies scierwo z ulicy - bankowo keton. Dzialanie lekkie i serotoniczne - obstawiam żenione 3mmc ? ----> w kazdym razie serotonina tylko w wiekszosci.
artur019 pisze:Bo są słabe i ich zawartość szacowałbym na gdzieś 75mg. Mi 1 taki krążek wczytywał się ponad 3h i to tak wszedł, że nawet nie zauważyłem kiedy. I bym nie zauważył gdybym nie zobaczył swoich oczu w łazience - studnie. Efekty przypominające 1 piwo i bucha mj. Może trochę podkręcone kolory.
A może po prostu trafiłem na jakąś nędzną partię... No i tylko raz miałem styczność z nimi,
Dawkowanie to pewnie jakoś 1,5 pelletsa roztartego w pył, albo 2 wrzucone w całości. Powyżej 2 może być grubo.
3, to znaczy najpierw 2 a potem po 3 godzinach 3.
Kiedys jak wrzuciłem jakieś 220 w proszku to juz było za ostro, a tu niby deklarowane 220 (po 110 każda) ale napewno tyle tam tego nie ma... Nie czaje tylko czemu tak producent zawyza, no chyba zeby to w ogole kupować. Mi to pasuje co prawda bo wygodne, ale jednak proch wychodzi ekonomicznej myśle.
Zreszta ponoć zaprzestali produkcji aztec sun wiec nie bedzie wkrótce w ogole... Chyba ze znajdzie sie nowy producent :)
Takie pytanko: co wyście by powiedzieli na zjedzenie 5-MAPB w ilości około 120mg, następnie pofazowanie 4-5h aż działanie substancji zelżeje, a następnie walenie metafedronu? Strata materiału czy jednak coś to jeszcze dorzuci do pieca?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
