Jak najłatwiej dostać się na jakiś miesiąc albo lepiej do szpitala psychiatrycznego?
Najlepiej prywatny psychiatra pewnie? Tylko co mówić, żeby również leki mi dobre dostosowali - benzo. Koleżanka na depresję siedziała w psycho, ale tylko dwa tygodnie...
@kacyk - A jaki szpital byś polecił, jest ten w Bełchatowie? Powiedz co dokładnie mówić, albo chociaż mniej więcej. Może, że słyszę głosy, które każą mi się zabić i tak jak mówiłeś polecili mi ten szpital?
I ile tam byłeś?
Oczywiście im gwałtowniejsza technika tym lepiej, musisz jednak dobrze wyczaić moment w którym się wieszasz. Tak, żeby zdążyli cię uratować :-D
1. Wbiegnij nago do kościoła krzycząc " Tak szatanie mój panie, wolę twą czynię" nasraj na ołtarz i kałem narysuj na podłodze pentagram oczywiście odwrócony.
2.Wsiądź do autobusu zacznij do siebie gadać "Nie nie mów tak do mnie" , "nie zrobię tego", " Głosy w mojej głowie uciszcie się błagam", " Nie wytrzymam muszę" wyjmij nóź, rozbierz się do rosołu i zacznij ciąć ciało, bryzgaj krwią na wszystkich i wszystko dookoła. Jak przyjdzie policja gadaj do siebie cały czas.
Jak się nie sprawdzi zawszę mogę wymyślić coś innego ;]
Powiedzcie mi jeszcze ile wynosi renta, za chorobę psychiczną. Trudno takie coś dostać? Da radę pozorować?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
