- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Kolejna fajna sprawa... Wczoraj ostatnią pea wrzuciłam o 16. Po północy nadal czułam się podtuningowana... Sporo delikatniej, ale jednak niezaprzeczalnie podkręcona. :nuts:
Jeśli chcesz poczuć skok, spróbuj wrzucić 150mg po 4h od pierwszej porcji, a po kolejnych czterech 200mg.
Ogólnie odczucie działania tego miksu jest bardzo indywidualne, więc trzeba odrobinkę poeksperymentować, aby dojść do oczekiwanego efektu.
Także jak najbardziej jest to możliwe :)
Tyler Durden pisze:Po pierwsze to pół roku nawet na najlepszym stymulancie w końcu się nudzi
Zwiększać się.
Wybuchać!
zachęcony wieloma pozytywnymi komentarzami odnośnie wyżej wymienionego stacku,postanowiłem sam go wypróbować. Rano wrzucam 5 mg podjęzykowo selegiliny z dodatkiem omega 3 (wyczytałem, że to zwiększa biodostępność sele)+ 2,5 mg oralnie, potem zjadam śniadanie i PEA (mam preparat ONYX -http://www.sfd.pl/sklep/Fire_Snake_ONYX_-opis28514.html) rozpuszczam go 100 ml ciepłej wody i wypijam około połowy z tego na jedną porcję. I tu pojawia się problem, czuję tylko delikatny wjazd na serce(ale to zaleczam potasem 2-3 tabletki asparaginianu i żeń-szeniem z OLimpu), natomiast brak euforii, motywacji do działania,a przede wszystkim opisanego w jakimś poście clear head- przeciwnie ciągle towarzyszy mi tak jakby ucisk w głowie, ciężkość mózgu. Nie wiem czy jest to wina zle dobranej dawki sele czy zbyt niskich ilości PEA. Dodam, że odżywiam się dość zdrowo, posiłki spożywam regularnie.
Walnij sele samo 5 mg podjęzykowo, potem śniadanie i np. 2 tabletki asparaginianu na start. Potem walnij całą kapsułkę ONYX do żołąda, nie pierdol się jak nie kopnęło wcześniej, najwyżej 150 mg będzie lekko zbyt mocno euforycznie, ale taka dawka jeszcze nie gwarantuje nieprzyjemnych efektów (250 wzwyż już może).
Czy mix nada się dla osób które mają dość sporą przygodę z amf (ok 6 miesięczny ciąg, teraz jakieś 1.5 miesiąca spokoju) ?
Podziała to w ogóle na mnie, czy może poczekać jeszcze kilka tygodni ?
Druga sprawa to Segan, rodzinny da mi receptę na ten specyfik ? Da radę to zamówić np. w czechach (podobnie jak piracetam, jeśli tak, to jak się ten lek nazywa u naszych sąsiadów ? ).
Dzięki za odpowiedzi.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
