Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Rzucających się w bieg swych nudnych ćwiczeń
Myśmy elitą samą w sobie wyznaczającą swój własny wyścig
Biorący, ćpuny i świry"
Od 20mg/24h do 80 a nawet 100mg/24h (nie wiem, bo po tym sie wiele nie pamieta ;) )
Oprocz odwodnienia, bladej cery i spiecia w pecherzu, nie zauwazylem efektow ubocznych. Po pewnej dawce jednak, gadasz z ludzmi ktorych nie ma, i nie wiesz, kiedy ten absurdalny stan sie skonczy.
Nienawidze DXM, ale Oksybutynina nigdy mi nie dala bad tripow.
Ktos to stosowal/stosuje i chce sie podzielic doswiadczeniem?
Ja sam biore to w akcie desperacji gdy nie ma niczego innego, choc dziwie sie na brak informacji o zastosowaniu rekreacyjnym. Taka "dobra slabizna" jesli chodzi o tripa.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.