kiedyś oglądałem wywiad z panią doktor z uniwersytetu w Ottawie - w pewnym momencie powiedziała dość ciekawą rzecz (mówiła ich sporo ;-) ) - parafrazując: mówienie o współczesnej historii Polski bez omawiania udziału tajnych służb po prostu nie ma sensu
wtedy, natchnęło mnie to na inną myśl - nadal do końca nie rozumiemy na czym polegała nasza przemiana ze zwierzęcia w człowieka (osobiście - wierzę, że jesteśmy czymś innym niż one), z definiowaniem tego wygląda to tak jak z definicją miłości ale jest masa rzeczy, które by mogły nas wyróżniać takie jak: operowanie abstrakcją, sztuka, idea wiary, sama koncepcja boga/bóstw albo świata duchów - czy nie kojarzą się wam one z czymś znajomym?
Byłby to chyba największy numer historii w ogóle, gdyby okazało się, że to co uczyniło nas ludźmi - jakaś bardzo inteligentna ale jeszcze małpa podłapała i przekazała innym będąc...naćpaną jak zwierze. Całkiem możliwe, że próba stworzenia odpowiedzi na "dlaczego jest człowiek" i "dlaczego jest jaki jest"- jest skazana na porażkę bez wspominania o udziale psychodelików.
Choć być może używanie psychodelików rozwinęło nasz kontakt z Duszą. Bo może po prostu każde stworzenie ma dusze, ale jedynie ludzie (nie wszyscy) dostatecznie rozwinęli swoje połączenie z nią.
Cyrio pisze: Byłby to chyba największy numer historii w ogóle, gdyby okazało się, że to co uczyniło nas ludźmi - jakaś bardzo inteligentna ale jeszcze małpa podłapała i przekazała innym będąc...naćpaną jak zwierze. Całkiem możliwe, że próba stworzenia odpowiedzi na "dlaczego jest człowiek" i "dlaczego jest jaki jest"- jest skazana na porażkę bez wspominania o udziale psychodelików.
nie - to akurat samo z siebie kiedyś mi przyszło do głowy -program o którym opowiadałem nie dotyczył nawet biologii i natury tylko stanu wojennego chyba
ech - paskudne czasy - jak człowiek wpadnie na jakąś nowatorską myśl... powinien zacząć od poszukania jej w duckduckgo
ps: zajebisty filmik :-D
Paoliusz pisze:No cóż... Ale już Teoria Nowości się nie sprawdziła. Albo już po Duchowej Rewolucji 2012, a ja jeszcze nic nie zauważyłem...
A tak BTW. jak sprawdza się na codzień? Bo serio nie mam pomysłu :-P
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.