Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
Wróciłem się do pente .JEST PIĘKNIE. -bo to k****. zawsze działa.Docigam małem niteczki.i jest lajt.A z matmą to jest tak ile by niebyło nauki tyle to zawsze bedziesz chcial wiecej i wiecej.. sie uczyc.Po pente nie ma tego odczucia.(jest ale bardzo male).Panowie ja wydaje/dałem na ksiazki do matmy ok.1500zl/mc albo i wiecej.Pente 25g za 550zl wystarczył mi od wypłaty do wypłaty.
Ja osobiscie zazdroszcze osobom które braly styymulanty przed pierwsza delegalizącją@.Jakie to musiały być wyczesywacze?.-nie wiem i pewnie sie nie dowiem nigdy.
Jeżeli pente brany co 2 dni nadal robi tzn , że jest o niebo lepszy od tych jeab.. książek!I za trzy lata bede mogl sie pochwalic jak to pieknie było siedzieć na HR i pisac o takim pencie .Wtedy bede sie chwalil jak to było go spożywać kiedy byl on legalny !.o
Pozdro pincet .
Ja jadę na stymulantach codziennie i robię masę produktywnych rzeczy. Po prostu wybrałeś najgorszą możliwą opcję i ćpasz dla "fazy" a nie dla stymulacji do działania i myślenia (jak ten matematyk).
A w kwestii dawkowania, insuflacja sprzyja kompulsywnemu użyciu substancji. Jeśli nie możesz się opanować, to spróbuj podać inną drogą np. oralnie. Ważne, żeby rush na wejściu, który jest tak przyjemny, był jak najłagodniejszy.
W małych dawkach jest tylko rozdrażnienie , jakaś taka pusta stymulacja a nawet jakiś taki niepokój WTF ?!
Duże dawki i obrót działania o 180stopni pojawia się faza , podniesienie samopoczucia coś można zacząć robić ;d
krato33 pisze:Właśnie dziwnie działa ten Pentedron
W małych dawkach jest tylko rozdrażnienie , jakaś taka pusta stymulacja a nawet jakiś taki niepokój WTF ?!
Duże dawki i obrót działania o 180stopni pojawia się faza , podniesienie samopoczucia coś można zacząć robić ;d
Nigdy nie byłem zwolennikiem Pent. , dokładniej testowalem 2 razy małe dawki i stwierdziłem ze to nie dla mnie ze względu właśnie na bardzo ciężki wrzut na ciało i miazdzenie psychiki.
NieZaczynaj pisze:Jak pierdolnę raz, czy tam dwa pente to mam zwałę, ale jak przerobię powiedzmy 0,8-1g przez dzień to czuję się tylko trochę fizycznie zmęczony psychicznie bardzo obojętnie... i weź tutaj nie wal dużych ilości. Zima 2013 była pod znakiem pente, pobudka i od razu szczur...trochę bezsensownie bo zwała szybko dopadała, serducho zmęczone, walące dużo dłużej niż waza właściwa i nierzadko nocka zarwana, z czasem wzrost spożywanych ilości (z 1-2 porannych szczurków, doszło do ilości kiedy ograniczała tylko fizyka i brak sprzętu..) Uzależniające to to chociaż bez jakiejś mega super rewelacji psychicznej na fazie i lajtowe dla organizmu też to nie jest + zwała.
Ale jak raz zimą jebnłem gbla i szczura pente to aż wstałem od kompa coś porobić z tym, że zacząłem coś konstruktywnego robic (składać drugiego kompa) to zanim się obejrzałem, czyli po ok 10 minutach peak odpuścił i robota została tak szybko zakończona tak samo jak szybko została rozpoczęta w zasadzie prawie nic nie zrobiłem.
Te wszystkie kurwy pentedrony i inne stymulanty brane codziennie...qrw szkoda, że jesteśmy pierwszą falą użytkowników..ile będą żyć zagorzali - uzależnieni ketonowcy...chociaż wiem , że jakiś wegier-matematyk wpierdalał amfę całe życie i doczekał całkiem pokaźnej starosci.
A i jeszcze jedno jak sie funkcjonuje na pente na sońcu i upale? Z ciekawości pytam nie zamierzam testować
Hej pierwsza przygodo z fobią, lękami i siedzeniem pozamykanym na 4y spusty w domu! :D
NieZaczynaj pisze:A i jeszcze jedno jak sie funkcjonuje na pente na sońcu i upale? Z ciekawości pytam nie zamierzam testować
NieZaczynaj pisze:Te wszystkie kurwy pentedrony i inne stymulanty brane codziennie...qrw szkoda, że jesteśmy pierwszą falą użytkowników..ile będą żyć zagorzali - uzależnieni ketonowcy...chociaż wiem , że jakiś wegier-matematyk wpierdalał amfę całe życie i doczekał całkiem pokaźnej starosci.
NieZaczynaj pisze:Ale jak raz zimą jebnłem gbla i szczura pente to aż wstałem od kompa coś porobić z tym, że zacząłem coś konstruktywnego robic (składać drugiego kompa) to zanim się obejrzałem, czyli po ok 10 minutach peak odpuścił i robota została tak szybko zakończona tak samo jak szybko została rozpoczęta w zasadzie prawie nic nie zrobiłem.
0,5mg klona pozwoliło mi jakoś spokojnie (jak nigdy) wyjaśnić sprawę ;)
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
