jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Teraz fajnie by było znaleźć kolejny "środek" do kolejnych etapów zmian...
"Głupotą jest bać się tego, czego nie można uniknąć"
P. Syrus
Ja doszedłem do tego drogą analizy, dedukcji. Pomagał mi w tym też psychodelik, ale 75% jest to praca późniejsza. Psychodelik daje Ci pomysł i zrozumienie pewnych cegieł świata - do reszty musisz dojść sam/sama.
Ignorancją jest lekceważyć potęgę wiedzy i nauki którą dotychczas osiągnęła cywilizacja, gdy szuka się rozwiązania swojej sytuacji życiowej. Taka wskazówka ode mnie.
Są ksiązki, nauczyciele, wykładowcy, inni ludzie, INTERNET!
Jeżeli nie macie punktu zaczepienia...
Korzystajcie z tych źródeł, pogłębiajcie wiedzę o otaczającym nas świecie i ludziach, a wreszcie zobaczycie, że znajdzie się i dla was miejsce na tym świecie - znajdziecie swój azyl.
@up jak najbardziej popieram Twoje ostatnie zdanie. Również tak uważam i stosuje się do tego.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
