Więcej informacji: Fenyloetyloaminy w Narkopedii [H]yperreala
Na pierwszym miejscu postawiłbym 2C-I - za swoją słoneczność, letniość i euforie którą powoduje (moja pierwsza fenetylamina, zamawiana z Kanady wraz z 5-MeO-DMT w 2004 roku, gdy w Polsce te substancje wydawały się niedostępne, a na H panował chaos, ekwilibrystyka języka i języka plątaniny ;))
Potem byłyby pewnie DOC i 2C-P, ale te substancje już nigdy nie zadziałały na mnie tak, jak gdy próbowałem je pierwszy raz i to w bardzo małych dawkach, w mniejszych niż się obecnie poleca. Na pierwszej stronie wątku o DOC znajdziecie mój TR pisany pod nickiem wolfi. 1,5 mg działało wtedy o wiele mocniej niż kupowane obecnie 4/8mg. Tak samo 2C-P które przy
dawce 7,5 mg, było nieporównywalnie mocniejsze od 15-20 mg obecnie sprzedawanego (i to nie kwestia wysokiej tolerancji).
Bardzo miło wspominam również 2ct2, którym zostałem obdarowany w ilości 500 mg i już nigdy później nie spotkałem się z tym związkiem.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
