Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 194 • Strona 3 z 20
  • 3959 / 149 / 0
nie spotykam sie z agresja z tego tytulu, ze jaram a wcale sie z tym nie kryje przed nikim a juz na pewno nie na imprezach czy innych takich. jakies 10 lat temu mialem takie grono pseudo-prawilniakow z ktorym sie mocno nie lubilismy i wyzywali mnie czesto od cpunow itd. minelo kilka lat i z tymi samymi osobami jaralem lolki a jeden z nich nawet przez jakis czas byl moim dojsciem.
  • 825 / 14 / 0
Również raz, było to gdy wynosiłem czerwony kosz z apteki. Wybiegł za mną taki wielkolud, agresywny był, krzyczał " dawaj kosz! ty ćpunie dawaj kosz" x5. On za nóźki ja za otwór i tak przeciągamy ten kosz na środku ulicy ( m.w wyglądało to tak jak te 2 rodziny na familiadze rozciągały w swe strony rzepkę ). Odpuściłem
  • 1456 / 19 / 0
Fatmorgan pisze:
już prędzej ludzie widzący mój stan pytają czym tak się pięknie porobiłem i czy mógłbym załatwić to i tamto skoro "jestem w temacie"
Hah, ja tak ostatnio mam ciągle na imprezach, często ludzie do mnie podchodzą i mówią "nie wiem na czym jesteś, ale chcę to samo" %-D

@przekum, ja pierdole %-D
Uwaga! Użytkownik kfs nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 419 / 2 / 0
Heh, a ja mieszkam w zlym, skinheadowskim miejscu na podlasiu, gdzie nie jest wpierdol, za to, że jesteś pod wplywem.
Jest wpierdol, za podejrzenie, że w ogóle używasz %-D
Nie raz i nie dwa się zdarzylo. A potem ukojenie skolatanych nerwów gieblem, heh
Mój podpis to fikcja połączona z jebaną baśnią. I ten post też. W ogóle kłamczuch ze mnie i fałszywiec.
  • 343 / 3 / 0
pamiętam podczas pobytu w jednym z ośrodków , ludzie z tamtejszej okolicy rzucali zdechłymi szczurami po oknach budynku i wołali , żeśmy pierdolone ćpuny %-D haha
Sweet dreams are made of this
Who am I to disagree?
Travel the world and the seven seas
Everybody's looking for something
  • 91 / 1 / 0
Kiedyś wpadli i zdemolowali Nam kanciapę w bloku w piwnicach i wywiesili kartkę, że jak jeszcze kogoś tu spotkają, to "poleje się krew". :D Po tygodniu wszystko wróciło do normy i nikt nigdy żadnej krwi nie widział.
  • 3854 / 316 / 0
Kto tam wpadł ? Bojówka jakichś narodowców, czy jaki chuj ?
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 488 / 13 / 2
Agresywne 70 babcie z kotami pod pachą, które miały w zanadrzu laski bojowe wzmocnione stopem tytanu i stali. Zazwyczaj takiego typu są tacy bojówkarze w tym kraju ;)

Żeby nie było offtopa to dodam że spotkała mnie agresja ze strony rodziny, ale to bardziej taki ostracyzm, odsuwanie się na bok, bo ćpun, i tak dalej.
  • 140 / / 0
Albo wkurwieni sąsiedzi. W rodzinnym mieście rezyduję z ekipą w podobnej kanciapie, powiem szczerze, że czasem robimy kipisz a zielskiem klepie regularnie w całych komórkach, ale póki co nikt się nie czepiał.
  • 91 / 1 / 0
Ekipa z osiedla obok. Były różne spiny między nami i po prostu znaleźli Sobie pretekst. ;)
ODPOWIEDZ
Posty: 194 • Strona 3 z 20
Artykuły
Newsy
[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.