Więcej informacji: DOx w Narkopedii [H]yperreala, TMA w Narkopedii [H]yperreala
Jak wizualnie? Po docu mam tylko mozaikę jeśli chodzi o OEVy, przy rozsądnych dawkach ofc.
Nie wiem w sumie na co się zdecydować, skłaniam się raczej ku DOBowi, bo chyba DOM robi duże kiełbie we łbie.
A DOM nie ma potencjału badtripogennego, i nie jest z definicji bardzo mroczny? :D Nie żebym się bał BT, swojego BT życia na 25B rok temu przeżyłem i od tamtego momentu poukładałem sobie w głowie, no ale.
Chyba jednak wezmę DOMy :D
opetany pisze:DOM nie ma potencjału badtripogennego, i nie jest z definicji bardzo mroczny?
Pytam o roznice wzgledem DOC'a. Znawca zwierzyl sie, ze o doca bardzo ciezko i najczesciej lata inny karton a "motloch i tak nie pozna roznicy".
On sam, ogromne dosw mowi ze DOC jest zajebisty.
Ale potem dwoje przyjaciol okreslilo to jako dobowy bad-trip.
Ja uwielbiam DOI i 25i ale juz polpwka Doma i nabralem szacunku.
Czego mam sie spodziewac po tru docu i tru DOB - domyslam sie ze DOC mocniejszy i bardziej vizual niz DOI i wiecej lekow...
Jakie efekty przewazaja przy Dpc? Slyszalem ze sluchowe, ale to ndf... I pptwierdzam.
a DOB to uohohp - grrrrubo
Z prochu powstales, z konta powrocisz...
synth-drugs-branch analizer
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
