przyznałem się do winy. co teraz będzie, mam czekać na list? kiedy, o ile w ogóle, będę miał jeszcze możliwość zawalczenia o umorzenie?
- niska szkodliwość społeczna (żadna, w zeznaniach jest że byłem sam, daleko od miasta i tylko posiadałem)
- jestem obecnie oficjalnie bezrobotny, niekarany wcześniej, przed sobą mam studia itd. itp.
Czy te warunki wystarczą by w ogóle liczyć na umorzenie? Wiem, że oprócz grzywny dochodzą jeszcze opłaty sądowe :-/
przy 400zł grzywny jak wielkie będą te pierdolone opłaty sądowe?
green calx pisze:byłem ujebany i dosyć przestraszony. czy to normalne, że nie pytają skąd się ma? czy jest w tym jakiś haczyk?
wy wszyscy kurwa albo znajdujecie, albo kupujecie od cyganów w krakowie
Koszta w Twoim przypadku sądowe to rzeczywiście przy dobrowolnym poddaniu się karze byłoby coś w okolicach 50 zł
+ gdzieś około 500 zł za opinie biegłego i badanie czy susz jest rzeczywiście marihuaną.
Pozytywny Jedrek pisze:Bardziej chodzi o to, że będzie już jako karany figurował w aktach, niż o te parę groszy, chyba.
Istnieje ogromna szansa, że zostanie on rozpatrzony. Po 5 latach prawego życia następuje automatycznie z urzędu zatarcie skazania. Teraz studiuje więc akurat jak będzie szukał pracy.
Zjebałeś na wstępie. Niska szkodliwość społeczna, własny użytek, niekaralność - NIE PRZYZNAJESZ SIĘ do winy. Teraz to już trochę musztarda po obiedzie.
Zeznania zawsze można zmienić i walczyć. Nawet w przypadku dobrowolnego poddania się karze można się z układu wycofać aż do chwili rozprawy sądowej.
Zadzwoń do prokuratora. Przedstaw sytuacje. Powiedz, że się uczysz. Bardzo zależy Tobie na niekaralności, że to był incydent i poproś o warunkowe umorzenie postępowania. Być może się zgodzi.
Jak się nie zgodzi to możesz walczyć przed sądem o uznanie czynu za nieszkodliwy społecznie co jest jeszcze bardziej korzystne od warunkowego umorzenia postępowania albo poddać się karze tych 400 zł jeśli chcesz iść na łatwiznę.
(Mało korzystne ale znasz wyrok ).
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
