Organiczne substancje psychoaktywne, oddziałujące na receptory serotoninowe w mózgu.
Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 55 • Strona 3 z 6
  • 684 / 154 / 1
Romantyczka pisze:
A jaki kolor miało to 4-aco-dmt? Powinno się jeść białe psychodeliki. Gdy ciemnieją , to znaczy, że się zepsuły.

Mój kolega kiedyś zjadł czarne 4-aco-dmt i bardzo źle się czuł. Ale żółte psychodeliki też są trochę zepsute.
Czarne aco ?, to takie w ogóle może istnieć xD ?.

Myślę, że tryptaminy ( no... pochodne jej ) mogą być groźne dla życia - właściwie to zależy z jakiej strony na to spojrzeć. Mogą być to zwykłe schizy i wkręcamy sobie tylko dalej i czujemy jakieś bezdechy itd %-D , a jednak czasem niebezpieczne są skoki ciśnienia...

W ogóle jak można wpierdzielić czarny syf Xd.
Ostatnio zmieniony 01 czerwca 2013 przez owerfull, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1587 / 11 / 0
Ja myślę, że to jednak są "schizy"
rchiro the best
  • 2775 / 40 / 0
Nie, to nie są "schizy" dziecko

Żadne głupie wkręty
Ostatnio zmieniony 01 czerwca 2013 przez BS, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 684 / 154 / 1
BS pisze:
Nie, to nie są "schizy" dziecko

Żadne głupie wkręty
Myślę, że jednak niektórzy bardzo sobie wkręcają takie objawy. Nie przeczę, że często rzeczywiście się coś dzieje, ale ludzie mają skłonności do wyolbrzymiania ;).
  • 755 / 19 / 0
A ludzie, co sprawia, że uważacie przytoczone przeze mnie przypadki za urojenia narkomanów?
  • 5299 / 106 / 0
Owerful@ tak, wkręcają sobie, że jest im słabo do tego stopnia aż tracą przytomność? Proszę Cię. Na dobrą sprawę tryptaminki to rc-ki, które nie wiadomo jak działają na człowieka poza tym, że mu lekko kolorowo na umyśle. Kiedyś po 4-HO-MiPT dość słabo się czułem i miałem kata, że to już mój czas nadszedł :) To nie są do końca bezpieczne substancje
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 2775 / 40 / 0
No nie są. Muszę przyznać, że im dłużej bawię się psychodelikami tym większe mam przeczucie, że tryptaminy nie są takie łagodne jak się wydaje i mogą narobić więcej szkody niż fenyloetyloaminy (do tych szkód nie wliczam bodyloadu, który zazwyczaj jest silniejszy na fenetylaminach)
Ostatnio zmieniony 02 czerwca 2013 przez BS, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 755 / 19 / 0
@BS Co konkretnie masz na myśli?

Może jakieś dlugofalowe, późnookazującesię albo w ogóle nieoreślone w czasie konsekwencje?
  • 2775 / 40 / 0
W sumie to nic konkretnego. Odnoszę wrażenie, że jak już dojdzie do jakichś nieprzyjemnych, niebezpiecznych sytuacji na tryptaminach to zazwyczaj dolegliwości są dużo większe niż po sporym przesadzeniu z fenetylaminami. Mam tu na myśli te zaburzenia oddychania czy też coś co przypomina niewydolność serca. Przy czym z tryptaminami to nawet nie trzeba przesadzać bo potrafią to zafundować w całkiem normalnych dawkach.
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 684 / 154 / 1
rysiekzklanu pisze:
A ludzie, co sprawia, że uważacie przytoczone przeze mnie przypadki za urojenia narkomanów?
To jak wytłumaczysz przypadek delikwenta, który myślał ( po 4-AcO-DMT ), że jego serce nie wytrzyma i wyskoczy z klatki piersiowej, a w rzeczywistości tętno było naprawdę normalne, może troszkę ponad normę.

Nie przeczę, że pojawiają się takie przypadki prawdziwych bezdechów i problemów z sercem, ale wątpię żeby każdy przypadek taki był :scared: .
ODPOWIEDZ
Posty: 55 • Strona 3 z 6
Artykuły
Newsy
[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.