Moim zdaniem ( chociaż sie mało znam ) wielkich szkód nie ma, żeby odnosić sie do jakiś antyhistamin czy coś gdyż to jeszcze dodatkowo obciąży i tak nadwyrężoną wątrobę i żołądek.
Moim zdaniem coś najlepszego na szkody z nim związane to coś na wątrobę wziąć po albo nawet przed ( hepatil czy coś ) a jeszcze z pół godzinki wczesniej jakąś osłonę na żołądek zapodać, a tabsy najlepiej zapić jogurtem który jest dobry na żołądek. Ewentualnie na drugi dzień można byłoby tak z 0.25 g benzydaminy gdyż działa w dzień speedująco akurat na zejście dimenhydrynatu, no a kto wie może jeszcze wieczór być ciekawy :)
Pozdrawiam
ps. no i dużoo pić :)
nadepresje pisze:Jaka substancja niweluje szkody powstałe przy przedawkowaniu dimenhydrynatu ?
dimenhydrynat to lek przeciwhistaminowy; wykazuje działanie przeciwwymiotne i antycholinergiczne. dalej leki przeciwhistaminowe H1) - substancje odwracające działanie histaminy ale jest jeszcze info że Dowiedziono ponad wszelką wątpliwość, że faktycznie są one odwrotnymi agonistami onego receptora.
Nie mogę tego pojąć o co chodzi, jakich leków powinienem szukać. Może ktoś wie. Interesują mnie tylko legalne sybstancje t.z. takie których jeszcze nie zdelegalizowany. rc, inne.
Trudno cokolwiek powiedzieć na podstawie Twojego posta.
Jeśli chodzi o senność - spróbuj wypić kawę albo mocną yerba mate.
Jeśli chodzi o uszkodzenie wątroby - musisz odczekać, aż sama się zregeneruje. Nie możesz jej w tym czasie obciążać fast foodami, ogólnie ciężkostrawną żywnością, alkoholem, lekami - możesz ją wspomagać powszechnymi lekami poprawiającymi funkcjonowanie jej funkcjonowanie.
No chyba, że chodzi o coś innego, np. uszkodzenia psychiczne powstałe podczas naprawdę grubego lotu na tym dysocjancie
Wtedy lekarz psychiatra xD
A na zbicie tripa benzodiazepiny/neuroleptyki.
Jeżeli jednak zdecydujesz się na dimenhydrynat, dodam coś ważnego od siebie :-) Przeczytałem sporo postów mówiących o tym że "nie działa", czy też "słabo, jedynie ogłupia". To by się zgadzało... za dnia. W moim przypadku wszystkie halucynacje opierały się na grze światło-cień, tak więc najlepsze miejsce do fazy to np. ciemny park z latarniami. Jeżeli znajdziecie taką miejscówkę, jest KOSMOS :moody: z taką fazą nie spotkałem się nigdy wcześniej (na każdego, każda substancja działa inaczej, ale postaram się to opisać). Jest to swoisty "niestraszny bad-trip". Krzyczący noworodek zawinięty w liście, mroczne postaci stojące pod drzewami, powyginane twarze wypatrujące zza okien, głosy wywołujące po imieniu, szepty, jakieś pojebane dźwięki z krzaków, gapiące się na mnie twarze na drzewach, czy leżące pod nimi zwłoki zawinięte w folię. Najciekawsze jest to, że kompletnie mnie to nie ruszało, nie było to straszne, to po prostu było, wywoływało bardziej ciekawość. A kompletne "nieogarnięcie" to normalne dla DMH, nie będziesz w stanie na raz pisać SMSa i palić szluga bo to zbyt skomplikowane :-D Ja sam dwu-zdaniową wiadomość na komórce tworzyłem dobre pół godziny. Jeszcze jedna ciekawa rzecz to to co się wygaduje. Gdyby słowa w naszej "bazie danych" w mózgu były połączone skojarzeniowo kabelkami, to DMH zwyczajnie bierze te kabelki i przełącza jak chce, tak więc używasz w zdaniu słowa "cegła" zamiast "drzwi" i wydaje Ci się to w 100% logiczne, żałuję, że nie nagrywałem rozmowy z kumplem.
Pamiętajcie też żeby sprawdzić czy nie jesteście uczuleni (1 tab. na próbę). Ja miałem naprawdę konkretną fazę po 17. I nie łączyć z alkoholem!
Zaciekawił mnie ten aviomarin. Jestem stałym cipożercą więc lubię mroczne jazdy.
Niech ktoś kto brał avio i benzydaminę napisze porównanie obu tych halucynogennych substancji . Czym te fazy się róznią ? przydałoby się też FAQ na temat dimenhydrynatu.
Ogólnie rożnica jest bardzo duża ale to strasznie dużo pisania :) poszukaj w miksach benzydaminy tam nawet sam opisywałem co nieco no i wiele ludzi własnie pisalo o miksie cipacza z Avio bo to miks "prawie" idealny ;P pzdr
Halucynacje całkowicie przejmują kontrolę i nie wiesz kto stoi przed tobą ani gdzie jesteś, w dodatku film urywa się co chwilę i wtedy kompletnie tracisz nad sobą panowanie. Aviomarin też jakby bardzo lekko mnie znieczulił, ale nie zwracałem zbytnio na to uwagi.
Rozmowa się nie klei - wiesz o co ktoś się Ciebie pyta, lecz gdy próbujesz odpowiedzieć mówisz zupełnie coś bez sensu. Przykład: -gdzie mieszkasz? -yyyyy -jak masz na imię? -w domu -w co grasz? -Zdzisław itp... Jest to efekt podobny do tego co wywołuje BZ; trujący gaz bojowy powstający przez jakieś tam przerabianie alkaloidów tropanowych.
Na pusty żołądek wchodzi około pół godziny, rozkręca się 10 minut i masz około 3 godziny peak, podczas którego lepiej unikać nieodpowiednich osób. Zrenice mogą być rozszerzone lub w normie, nie mam pojęcia od czego to zależy, moje na światło w ogóle nie reagowały.
Jeżeli lubisz cipacza to faza raczej Ci się spodoba, ale ostatecznie porównując dimenhydrynat jest złym kuzynem benzydaminy i plusów z fazy nie ma zbyt wiele poza wspomnieniem mindfucku oraz... Poprawionego humoru przez kilka dni.
Jest się po tym troszeczkę agresywnym co w połączeniu z urojeniami i halucynacjami może sprowadzić na użytkownika niemałe kłopoty.
Na koniec rada: gdy faza wchodzi nie kładz się, wtedy uśniesz i może się to zle skończyć. Najlepiej pograj lub pooglądaj coś.
Gdy tylko na horyzoncie zjawi się sytuacja groźna, groźna
Z drogi, patrzcie na mój womit, patrz jak pięknie
Magister farmakologii sprawdza sprawność swoich sreber
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.