Odkąd tylko pamiętam borykam się z problemem, który widnieje w tytule, mianowicie - leci mi krew z nosa.
Czy to na lekcjach w podstawówce, czy w liceum, czy nad umywalką podczas mycia zębów, czy też podczas zwykłego spaceru - leci mi krew!
Mogę się najebać, mogę się zjarać, mogę do nieprzytomności się naćpać, mogę dostać po ryju, mogę ciężko pracować w palącym słońcu - krwi ani śladu. Ot, miałaby powód, żeby lecieć, ale nie, właśnie nie! Kapie bez powodu.
Byłem u laryngologa - 'zaspawał' mi te popękane naczynia krwionośne, ale po zabiegu krew leci nadal.
Uczony rzekł, że winą jest krzywa przegroda nosowa, no ale pytam - jaki to ma związek z krwotokami z nosa bez powodu?
Na skręcie od kodeiny wiadomo, z nosa kapie woda, więc się smarka dużo i intensywnie - przy smarkaniu nie leci.
Przy przekładaniu się z boku na bok w nocy? Leci.
Może ktoś z Was miał/ma podobny problem? Jest to męczące, bo ludzie myślą, że jestem chory na AIDS, anemię albo wciągam non stop do klamki jakieś śmieszne proszki, ale ja, proszę ja ciebie, tego nie robię i nigdy nie robiłem, więc?
Proszę Was o opinię, porady, bo byś może ktoś się z Was kiedyś również z tym spotkał i wie, jak z tym wygrać.
Pozdrawiam,
Non
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.