Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
Czarli Czarnuch pisze:jak bardzo stary moze być ocet ? moj ma z 2 lata i dawno po terminie jest a ostatnie kilka miesiecy byl otwarty (ocet spirytusowy)
Po jakim czasie ocet nie nadaje się już do użycia?
-Pse po ekstrakcji 720 mg rozpuscilem w 6 ml zimnej wody,wystrząsnołem i dałem 0,17g czyli niedomiar Kmno4 w stosunku do PSE(0,17 g odpowiada 600 mg pse). Jedyne co było w roztworze to mno2 chyba, po 2 filtracjach roztwor był jak woda(W1 niezabardzo chciał przechodzic przez filtr wiec dodałem wody(A metkat dobrze miesza sie z woda(Źródło wiki)). Na końcu do czystego roztworu dodałem około 1,5 ml octu,potem to odparowałem. Z tego co wiem jony manganu w wiekszych stezeniach przybierają barwy(Było takie doswiadczenie zmiania sie barwy roztworu przez zmiany stopni utlenienia jonów Manganowych). Jedyne co osadzało sie na filtrze było mno4 barwy ciemno brunatnej. W końcowym produkcie powinno być też około 100 mg pse co odpowiado 100 mg sudafedu
Mam pytania co do tego:
- co sądzicie o tej metodzie?
-czy faktycznie brak zabarwienia roztworu świadczy o nikłej zawartości jonów manganowych?
-Myślałem czy by nie dodać odrazu octu(wraz z Kmo4) ale pomyślałem ze mogą powstać octan manganu bądz inne sole rozpuszczalne w wodzie. Czy dobrze pomyślałem?
Daj 220mg KMnO4 na 720 pefki
I jak robisz bez octu to reakcja zachodzi dużo dużo SZYBCIEJ, a roztwór po przefiltrowaniu powinien byc bezbarwny - powinien byc wyczuwany lekko owocowy zapach zasady metkatynonu. TYLKO NIE MIGDAŁÓW !!!!! Jak czuc zapach migdałów przy metodzie bez octu to znaczy że użyłes za ciepłej wody. Woda powinna byc LODOWATA MOCNO ZIMNA
Robienie z octem wprowadza do roztworu więcej jonów Mn2+(nawet jeśli metkat wyszedł klarowny to i tak są tam obecne jony Manganowe). Teorytycznie jony Manganowe w roztworze wodnym/kwaśnym są bezbarwne(jeśli jest ich więcej to roztwór przybiera barwe bardziej żółtawą)
Reakcja bez octu (nawet z dodaniem octu/kwasku po reakcji) teorytycznie jest troche słabsza (taka bardziej delikatniejsza,subtelniejsza) i krótsza, ale nie pozsotawia po sobie zjazdu, a jeśli juz to zjazd jest minimalny. Robienie metkata metodą bez octu (nawet z dodaniem octu/kwasku po zakończonej reakcji) nadaje sie do podania dożylnego (p.o. lub p.r. działa bardzo słabo, ledwo wyczuwalnie)
Po zakończeniu reakcji (robiąc z octem) powstanie Bezaldehyd - odpowiedzialny za migdałowy zapach, Aldehyd octowy, roztwór wodny metkata, Czarny osad tlenku manganu (IV) MnO2, jony K+ i Mn2+ i chyba jeszcze benzyloamina.
Żaden octan manganu nie powstanie, bo większosc manganu łączy się z tlenem i przechodzi w czarny osad, a reszta zostaje w postacji jonów manganowych.
musisz to jakoś uzasadnić
Rytuał:
360 mg PSE z acataru, bez filtracji masy (o dziwo, łatwiej dzięki temu przefiltrować produkt - tj. drobiny są większe i tym samym szybciej zapychają filtr, jednak nie przeciekają)
ok. 180-190mg KMnO4 (3ml nasyconego roztworu w 20*C)
0,7 ml octu (na 360mg rozpuszczone w ~10ml H2O)
PSE rozpuszczam w wodzie, dodaję ocet. Następnie wytrząsam / mieszam -> lodówka.
Po ok. 15 minutach dodaję nadmanganian i przykrywam kieliszek reakcyjny jakąś cięższą konserwą
Po mniej więcej 20 min. produkt wydziela intensywny owocowy zapach - jak najszybciej filtruję. (zauważyłem, że z każdą minutą roztwór "kwaśnieje" - zapach owocowy stopniowo zanika, ustępując miejsca intensywnie octowemu, pojawiają się drobne bąbelki na ściankach, a roztwór staje się niemożliwie kwaśny, wręcz żrący - czyżby benzyloamina? I co najistotniejsze - taki kwaśny zostawia zauważalnie mniej osadu MnO2, co raczej pozytywnie na zdrowie nie wpływa ;), druga sprawa, że prawie nie działa)
Podsumowując - roztwór przykryty jest mniej kwaśny, zostawia więcej osadu i ma intensywniejszy zapach. Odsłonięty zaś szybciej stawał się kwaśny, co w dużej mierze było losową sprawą. (Wymiana wszystkich odczynników, wraz z wodą i kieliszkami na nic się zdały).
W przypadku przykrycia, póki co - wszystkie próby się powiodły.
Jest w stanie ktoś to wykluczyć / wyjaśnić / przetestować? ;)
Przed zastosowaniem, skontaktuj się z grabarzem i opłać kwaterę.
...since 2006
whiteplz na jakiej podstawie twierdzisz że reakcja bez octu zachodzi szybciej?
Wogóle to sprawdź sobie jak nie wierzysz.
Zrób tym przepisem a sam się przekonasz:
http://talk.hyperreal.info/jona-metoda- ... 1-380.html
whiteplz pisze:Reakcja w środowisku lekko kwaśnym/ obojętnym zachodzi dużo szybciej. Ocet wprowadza jony Mn2+ i jest katalizatorem - wydłuża reakcje.whiteplz na jakiej podstawie twierdzisz że reakcja bez octu zachodzi szybciej?
Wogóle to sprawdź sobie jak nie wierzysz.
Zrób tym przepisem a sam się przekonasz:
http://talk.hyperreal.info/jona-metoda- ... 1-380.html
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
