Od dobrej woli prokuratora.
Nie dziwmy się że prokurator idzie na łatwiznę i sprawy nie umarza
Ten cały przepis to takie chujowe coś. A co Palikot z tym zrobi? Cały chuj.
yam'teoretyk pisze:I co? Może podciagną to ci pod składanie fałszywych zeznan(skąd to masz) i posiadanie.
Dopalacze się wszystkiego wyprą i mają całe zaplecze prawników. Może jeszcze założą sprawę cywilną :-)
mowa o opcji zeznania o kupnie marihuany ze strony dopalacze.com
zawodowiec pisze:To nie jest tak, że mówisz byle co, byle mieć jakąś wersję na papier. Psy nie uwierzą, że miałeś konopie z internetu, tylko się wkurwią, że im kit wciskałeś więc lepiej coś wiarygodniejszego wymyślić.yam'teoretyk pisze:I co? Może podciagną to ci pod składanie fałszywych zeznan(skąd to masz) i posiadanie.
Dopalacze się wszystkiego wyprą i mają całe zaplecze prawników. Może jeszcze założą sprawę cywilną :-)
mowa o opcji zeznania o kupnie marihuany ze strony dopalacze.com
Jak by mi zlapali to zawsze bym powiedzial tak ze ktos w klubie ale jak by doszlo do tego (na przyklad jak bym mial wiekszy iloscia pare rzecy) to bym powiedzial ze z takie strona.
Ćpun z Anglii. Z Polski język nie znam tak fajnie, i w ogole nie znam gramatyka. Tak ze moje posty mogą nie brzmieć fajnie. :D
[Butyr-Fent Unit]
mowa o opcji zeznania o kupnie marihuany ze strony dopalacze.com
Jeśli już chcecie się powoływać na źródło internetowe to mówcie, że kupiliście na Silk Road od kogoś z Polski ( aby nie doszedł zarzut przemytu ) kogo nicku nie pamiętacie. Akurat temu marketowi polska policja nie zagrozi.
Niemniej sądy przy wydawaniu wyroku mogą uwzględniać czy zdobycie narkotyku było spowodowane impulsem ( np: namowa dilera, niechęć odrzucenia prze kolegów ), czy zamiarem zrealizowanym w sposób wcześniej zaplanowany. Pierwsza z rozważanych możliwości jest okolicznością łagodzącą.
Tzn. masz prawo nie wpierdalać (uogólniajac) rodziny i osoby z którą jesteś w związku.
http://www.arslege.pl/osoby-majace-praw ... k14/a8500/
KapitanAizen pisze:Jednak już pomijając moralny aspekt jest to składanie fałszywych zeznań, które nie byłoby uznane za linię obroni i skutkowałoby postawieniem odpowiednich zarzutów.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
