Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 46 • Strona 3 z 5
  • 499 / 2 / 0
grzyby (50 prosto z laki), nic nie dało mi takie wypierdolu, ogólnie jeden pierdolny oev.
  • 36 / / 0
  • 147 / 2 / 0
Według mnie to zdecydowanie 4-aco, 25i daje również bardzo ciekawe OEVy. Czy przebicie się to też jeszcze OEV czy już bardziej halucynacje?
  • 2651 / 42 / 0
A od kiedy to OEVy nie są halucynacjami?
  • 36 / / 0
Halucynacje to widzenie rzeczy których nie ma i uważanie ich za prawdziwe, a oevy to zniekształcenie istniejących przedmiotów, o którym wiemy że jest efektem pizdy.
  • 3127 / 27 / 0
1. changa
.
.
.
2. Grzyby
3. LSD
High, how are you?
  • 16 / / 0
Chomialka, a jak uznamy na " piździe ", że oevy które widzimy czyli zniekształcenia przedmiotów są prawdziwe, to są halucynacje ? Mi się wydaje, że halucynacja obejmuje wszystko, co jest zniekształceniem zmysłu wzroku/słuchu spowodowanym jakąś substancją ale nie tylko ( bo może być halucynacja wytworzona naturalnie, np podczas paraliżu sennego ). Oevy ( czyli wizualizacje przy otwartych oczach ) najlepsze miałem po 25i. Po 4aco-DMT też wiem, że miałem ogromne, ale prawie cały trip spędziłem z zamkniętymi oczami istniejąc w krainie cevów.
Pierwsze i jedyne jakie spotkałem halucynacje, gdzie dostrzegałem przez ułamki sekund ( ale wystarczyło, bym mógł skupić na nich uwagę ) przedmioty, które nie istniały miałem po LSD 250ug. Gdy siedziałem na krześle widziałem kilka razy jak opróżniony z powietrza balon leżący na ziemi dostawał coś w rodzaju owadzich odnóży i potrafił bardzo szybko się gdzieś przemieścić w miesjce które nie widziałem. Jak sprawdzałem czy tam jest, nie było ;) Ale LSD nie jest legalną substancją, więc nie pomaga autorowi tematu ;) Szczerze mówiąc nie wiem czym wytworzyć sytuacje znaną mi z LSD na legalnych środkach. Pozdrawiam
Uwaga! Użytkownik Cyfenotryn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 36 / / 0
Cyfenotryn, moim zdaniem nie. Dla mnie halucynacje to np. widzenie kogoś kogo nie ma w tym miejscu, a oevy to wychodzenie fraktali z twarzy kogoś, kto faktycznie koło nas stoi.

Jak siedzę w pokoju i rozmawiam z jakimś znajomym, a rano okazuje się, że całą noc siedziałem sam, to jest to dla mnie typowa halucynacja.
  • 2651 / 42 / 0
Pierdolisz głupoty.
Każde zniekształcenie rzeczywistości to halucynacja, widzisz wtedy coś czego nie ma, zmienione kształty i oddychające ściany też się do tego zaliczają.
  • 126 / 1 / 0
Mix 2cp i MXE.
Chociaź bym płynął najgorszym ściekiem, Ty mnie nie osądzaj, Bóg zrobi to lepiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 46 • Strona 3 z 5
Newsy
[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.