Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
to dla mnie kazdy inny powinien sam wybadac jak u niego/u niej z tematem poczawszy od dawek 15-30mg
sa ludzie, ktorzy po 150mg zwiedzaja juz inne swiaty, inni sa w stanie zjesc tyle do pracy na lekka poprawe humoru
600mg moklo to malo nie jest. zrobisz sie czerwony, spocisz, goracza a na koniec to cie rozjebie od srodka
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
White_Power pisze:Zacznij od jednej rano i dokladaj co dzien az bedzie ok.
600mg moklo to malo nie jest. zrobisz sie czerwony, spocisz, goracza a na koniec to cie rozjebie od srodka
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
MVP pisze:w jakich dawkach mam brać to DXM żeby był efekt antydepresyjny i żeby było bezpiecznie?
MVP pisze: Chciałbym dołożyć do tego moklobemidu DXM bo podobno jest inhibitorem zwrotnego wychwytu serotoniny czyli teoretycznie może pomóc w depresji i tutaj moje pytanie brzmi - w jakich dawkach mam brać to DXM żeby był efekt antydepresyjny i żeby było bezpiecznie?
moklobemid jest inhibitorem odwracalnym (nie niszczy enzymu, nie trzeba robić długich przerw) i w normalnych dawkach działa tylko na MAO A dlatego takie testy nie będą bezpośrednio niebezpieczne dla życia, ale mogą spowodować bardzo nieprzyjemne objawy.
testując nie opieraj się na określaniu dawek, ale czasu odstępu pomiędzy MAOi a SSRI, stopniowo skracając czas możesz oznaczyć przy pomocy termometru obszar graniczny w którym substancje będą wykazywać działanie nieporządane.
Proponuje zacząc od 24h odstępu pomiędzy zapisaną przez lekarza dawką MAOi oraz 30-90mg DXM, każdorazowo obniżając czas o 1h. Przyjmując temperaturę 37C jako stan pre-SS
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
