Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Żaden szpitalny detox nie jest na sucho, główną ideą detoxu jest właśnie obstawa lekowa. Żeby się dostać na detox potrzebujesz skierowanie od psychiatry, lekarza rodzinnego lub z poradni leczenia uzależnień.
*Więcej o tej metodzie na stronie: http://www.benzo.org.uk/
http://www.youtube.com/watch?v=qHYNfitGBp4
---
„Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.” opio-free
http://www.youtube.com/watch?v=qHYNfitGBp4
---
„Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.” opio-free
*inna sytuacja jest jeśli opio z którego schodzimy bo się wjebaliśmy to właśnie bupra/mietek :-D
oxan pisze:po buprenorfinie jest jeszcze gorzej, gdyż ona posiada częściową komponentę antago. powoduje to czasowe wysycenie receptora na okres nawet 14 dni. niektórzy twierdzą, że i dłużej. choć sama buprenorfina działa 72h, to układ immunologiczny nie jest w stanie usuwać ligandu receptor-buprenorfina. stąd tak długie wysycenie po buprenorfinie. zaś metadon kumuluje sie w tkankach i narządach, szczególnie o dużej zawartości lipidów (wątroba, nerki, podskórna tkanka tłuszczowa), skąd się powoli uwalnia do krwi, gdy jego stężenie spada. sam działa do 36 h, ale to uwalnianie z kompartmentu zewnętrznego powoduje też wydłużenie jego rzeczywistego czasu działania. dlatego tak trudno poczuć działanie innego opioidu po uprzednim dłuższym podawaniu metadonu czy buprenorfiny
yy... uklad immunologiczny? myslalem ze bupra odlacza sie od receptora przez stala dysocjacji wyznaczona przez jej wlasciwosci fizyczne...
So as the shots sing out like a piper, everyones scared of the neighbourhood sniper!
To, że utrzymuje się w tkankach przez nawet 14 dni, nie musi przecież oznaczać, że czuć jej działanie przez tak długi czas. Może sobie być i zatykać receptory, jednocześnie nie dając żadnej 'fazy'. To wszystko kwestie osobnicze, na które się składają tolerancja, metabolizm i inne pierdoły.
Opio biorę niestety bardzo długo, jakieś 7 lat- na początku koda, odpał i majka, ostatnie 2 lata na buprze. Teraz zeszłam z dawek do jakiegoś 1mg dziennie, ale to strasznie irytująca sprawa, bo budzę się rano na takim skręcie, że ciężko to znieść. Jestem świadoma tego, że to efekt znacznej redukcji dawki, ale ten efekt utrzymuje się już długo, za długo :-/ Za namową kolegi draga planuję zaryzykować i przejść na metadon, by z niego stopniowo zejść. Jeśli skręt mnie nie zabije, zdam na pewno relację :-p
Co ciekawe, jakieś 3 miechy temu, gdy zabrakło mi bupry i zdychałam na skręta, udałam się do apteki i nabyłam 300 mg kody, które to porobiły mnie nadspodziewanie mocno (tak jak za 'starych, dobrych czasów :-p ). Dlatego, biorąc pod uwagę jak bardzo różnie i kapryśnie działają opioidy, myślę, że to warte ryzyka i mojego ewentualnego poświęcenia, w przypadku nadejścia skręta nie dającego się niczym zaleczyć ;-)
http://www.youtube.com/watch?v=qHYNfitGBp4
---
„Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.” opio-free
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
