Syn Bozy pisze:Najwiekszy dług jaki zaciągnąłem na ćpanie to był dług zaufania.
Ja nigdy nie biorę ćpania w kredo. Jestem szanującym się ćpunem i jeżeli nie mam klopsu to nie ćpam- a jeśli ktoś mnie poczęstuje czy sam poproszę o kreskę gorzkiego proszku to rzucam symboliczną piątkę. A jak ktoś poczęstuje większą ilością lola to stawiam piwko etc- jestem osobą, która szybko się rewanżuje. Uważam, że w obecnych czasach kasa jest największym powodem sporów dlatego nie warto się zaciągać. Może za małolata max 5 razy wząłem sztukę palenia pod kreskę...
Natomiast miałem sytuację prawie przeciwną - towar nie klepał i pewien ktoś wisiał mi za to 100zł lub jego równowartość :-D
nieobgryzampaznokci pisze:Dokładnie.Syn Bozy pisze:Najwiekszy dług jaki zaciągnąłem na ćpanie to był dług zaufania.
Ja nigdy nie biorę ćpania w kredo. Jestem szanującym się ćpunem i jeżeli nie mam klopsu to nie ćpam...
Elaine blath, Feainnewedd Dearme aen a'caelme tedd
Eigean evelienn deireadh Que'n esse, va en esseath
Feainnewedd, elaine blath!
onaJegoMac pisze:Może nie wszystko poszło na ćpanie, ale Provident 2000zł. Nie spłaciłam do dzisiaj. Ani jednej raty
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.