Dla mnie z c, b, p, d i e wygrywa e ido tego jest grubo przed resztą.
Teskno mi troche za tym dokuczliwym bodyloadem... ale jak ktoś pisał żyganie tęczą jest wynagradzane później.... :-)
A ten bol w nosie po 17 mg... NIE DO OPISANIA...
Odnośnie ryzyka (2C-E - illegal thing) bym cos napisał, ale może lepiej nie ;-)
Ja nigdy po tym nie uświadczyłem bodyloadu, a to działanie 2ce to poprostu poezja... Marzy mi się 2ce
Co nie zmienia faktu, że substancja bardzo, bardzo fajna.
blablab pisze:Bo ja wiem, czy ja wiem? Na różnych ludzi różnie to działa.
Dla mnie z c, b, p, d i e wygrywa e ido tego jest grubo przed resztą.
Serio, do dzisiaj to jeden z moich ulubionych psychodelików. Aż zatęskniłam.
Switched my sulph to AJAX.
I tutaj mogę napisć, że w przerwach między śmiechem pojawiały się introspekcje i chwile zadumy (a ja tak na prawdę nie lubię tego, bo z mega ilosci moich zachowań nie jestem zadowolony..heh) ale towarzystwo nakierowywało tripa na rekreacyjne fale (w czym bardzo pomagał GBL).
Ja natomiast czasem lekkie mdłości, ćmy w brzuchu odczuwałem tylko na wejściu, następnie dokuczało mi spięcie mięśni, ale jeśli się za długo nie siedziało (mogłem swobodnie chodzić, leżeć, biegać, a nie siedzieć) to było do przecierpienia.
No i gorączka fest, ale to latem na basen jak upał był więc nic dziwnego...
Dobrze móc sobie przypomnieć tak w weekend jeden z moich pierwszych prawdziwych tripów, a nie 'smyrków' hehe.
Takie moje nastoletnie psychodelne nastolactwo ;] Za to dzieciństwem było Acetoxy ;p
Fuzja / 909
Po paru latach przerwy nadal pozostanie jedną z ciekawszych fenek...
30mg zjedzone kilka h temu przetrawiło się o dziwo przy praktycznie zerowym bl, w każdym razie nic oprócz podwyższonego cisnienia i przyspieszonej akcji serca nie odczułem ani nie odczuwam.
Ale trza jednak przyznać że pod względem wizualnym i odbioru muzyki ta substancja wali większość na łapatki....
Jak tylko tolerka spadnie leci 40mg + captopril w pogotowiu
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
