W szczególności indicy.
Ślepym mowę przywraca, zwątpionym nadzieję, głupiemu rozum, bezsennym sen, bezsensownym sens.
Ostatnio po napierdalaniu wiader cały dzień zasnąłem z twarzą w talerzu.
A to ma miejsce tylko przy zasypianiu, to nie jest taki do końca sen.
Do niedawna często miewałam paraliż przysenny, jest o wiele lepiej od kiedy zaczęłam się budzić rano i spać tylko w nocy.
bezdechy w sumie są potencjalnie śmiertelne, o ile pamiętam to najlepszy sposób na nie to nie spać na plecach tylko na boku lub na brzuchu.
@sonofdebluskaj faktycznie dużo lepiej sypiam odkąd poszedłem do pracy, wstaję codziennie o szóstej rano i z reguły zasypiam z łatwością przed 24, najgorszy ćpun to bezrobotny ćpun. nawet ciśnienia są mniejsze bo jedną trzecią doby jestem w pracy, zastanawiam się nad robotą na dwie zmiany, pracoholizmem wyleczyć ćpanie.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.