Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Drugi raz przeżyłem na własnej skórze, przy którejś już podróży, czekając na fazę oddaliłem się od towarzystwa oddać cześć Fekalowi. Pierwsze 3 minuty i już mnie zaczęło chwytać, od razu bad trip, przerażały mnie głosy ludzi za drzwiami, bałem się wyjść, a jak w końcu się odważyłem, wytoczyłem się podobnie jak kolega, blady, wystraszony, a widok niebieskiego malucha za oknem i kolegi w czapce-uszatce śmiertelnie mnie przeraził możliwością pobicia przez zomowców. Fakt, że dawka była spora, ale nigdy nie byłem tak śmiertelnie przerażony :cheesy: Jeszcze jedna sytuacja, 2 lata temu, poszedłem na stację benzynową przyjemnie zrobiony, znowu to samo - wizja zamknięcia w toalecie na wieki, zrobiłem co miałem zrobić i uciekłem z tamtąd jak najszybciej.
Od tamtej pory solidnie wyduszam się przed tripem, żeby nie odwiedzać tego potwornego miejsca w czasie fazy.
kowboyUSAcountry pisze:Za duży tłok i co chwilę ktoś cię zaciąga na kielicha. Widok latającej sałaty byłby zapewne fajnym przeżyciem po homecie, ale ciągłe powtarzanie "nie mogę, bo ćpałem/nie mam wątroby/boli mnie ślepa kiszka" mogło by wkurwić po godzinie.qarhodron pisze:W ankiecie jest opcja "w pociągu". A co sądzicie o wzięciu nie w zwykłym pociągu, ale w takim na Woodstock, będąc tam z kilkoma znajomymi? Bo planuje w tym roku wziąć właśnie tam solidną dawkę 4-ACO-DMT lub 4-HO-METa. Oczywiście pytam ludzi, którzy jechali i wiedzą, że taki pociąg nawet na trzeźwo (choć trudno tam być trzeźwym) nie ma to nic wspólnego z klimatem zwykłego pociągu.
Z mojego doświadczenia najgorsze było miasto
Przedkładam kandydaturę IZBY WYTRZEŹWIEŃ.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
