Produkty medyczno-farmaceutyczne opatrzone nazwami generycznymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 5 z 7
  • 33 / 1 / 0
Film ciekawy. Kuźwa, chciałbym żeby u nas można było kupić skopolaminę po 60 peso (jakikolwiek nie był kurs) za gram i to nie w postaci chujowego butylobromku tylko freebase.
W sobotę poszło wiadro z 2 scopolanów i resztek zioła wydłubanych z zasobnika. Halunów nie było, ale umysł i tak na księżycu, zamiast resztek zioła czułem się, jakbym cały gram spalił. Przynajmniej była z rana ta urocza pustka w głowie. Mimo wszystko wolę bielunia. Chyba skopolaminie potrzebna jest ta nutka atropiny.
  • 385 / 5 / 0
Ma ktoś jakieś rzetelne informajce nt. jej toksycznego wpływu na mózg?
Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn :D
  • 327 / 4 / 0
No dobra, to co z tym lekiem ? Chce poleciec do apteki i kupic buscopan(pewnie z 12 zl wydam ale chuj), w jaki sposob to ludzie pala bo nie wiem ?? Myslalem pojsc ojebal pol paki (50mg) jak nic nie bedzie to dojebie znow pol paki i dam znac co i jak
  • 385 / 5 / 0
No tak, że rozkruszasz, mieszasz z tytoniem/ziołem/dziurawcem/czymś innym i palisz jak trawe. Mam pewną teorię, odnośnie działania tego buscopanu, a mianowicie wydaje mi się, że podczas palenia grupa butylowa odłącza się od aminy w skopolaminie i dlatego narkotyk dochodzi do mózgu. Bromek N-butyloskopolaminy nie dochodzi do mózgu.
Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn :D
  • 4 / / 0
A pytanie odnośnie skopolaminy z leków. Nie można jej przypadkiem ekstrahować. Wystarczyło by rozpuścić dużą ilość tabletek w wodzie a potem ekstrahować chloroformem lub jeżeli się da chlorkiem metylenu bo jest mniej toksyczny choć chloroform da się otrzymywać w domu. Poprostu do rozpuszczonych tabletek wystarczyło by dodać rozpuszczalnik i jakiś czas wstrząsać a potem zebrać warstwę organiczną. Po odparowaniu została by sama sól skopolaminy.

A drugim problemem jest otrzymanie z butylobromku czystej skopolaminy a nie soli. W medycynie stosuje się bromowodorek i butylobromek o ile rozłożenie tego 1 było by względnie proste to w przypadku 2 nie mam pojęcia jak to zrobić. Chyba że dało by się przeprowadzić go do innej formy a potem przetworzyć.

Takie dywagacje. Pozdro.
  • 385 / 5 / 0
Nie piszesz za bardzo składnie, ale sól jest bardziej przyswajalna. Jak chcesz się bawić w ekstrakcje skopolaminy i masz chloroform, to pokiraj sobie ten chloroform, bezpieczniej i lepiej.
Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn :D
  • 4 / / 0
Może że tak może nie. Nie jestem lekarzem by powiedzieć coś o tym co lepiej się wchłania. Z tego co jednak słyszałem butylobromku używa się dlatego że wchłania się w ograniczonym stopniu.

Mnie osobiście interesuje bromowodorek skopolaminy lub siarczan skopolaminy. Poza tym pozyskiwanie skopolaminy z leków jest wygodniejsze niż ekstrakcja np z bielunia.

A co do chloroforomu to da się go bardzo prosto z acetonu i podchlorynu sodu.
  • 385 / 5 / 0
To jeszcze raz co chcesz zrobić? Bo nie za bardzo kumam :nuts:
Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn :D
  • 4 / / 0
Otrzymwać czystą sól skopolaminy lub wolną skopolaminę z leków które je zawierają.
  • 385 / 5 / 0
Ho ho ho! Toś wymyślił :-) Niestety nie mam pojęcia, jak to zrobić. Z drugiej strony nie rozumiem, po co ją ekstrahować, jeżeli leki na receptę (bez recepty nie ma zwykłej skopolaminy, jest tylko ta z butylem przy aminie) zawierają wręcz śmiesznie małe ilości wypełniaczy... Z kolei tu masz ekstrakcję z bielunia: http://www.erowid.org/experiences/exp.php?ID=11686
Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn :D
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 5 z 7
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.