Substancje psychoaktywne, których działanie polega na osłabieniu transmisji bodźców zewnętrznych do mózgu.
Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
  • 168 / / 0
Mam kaszel i katar już od dłuższego czasu (być może na podłożu alergicznym), zauważyłem, że jak spożyję alkohol lub GBL to prawie całkowicie przestaję pokasływać. Najlepiej jest to widoczne przy GBL, bo wraz z jego wyraźnym końcem działania kaszel od razu wraca. Czy depresanty ogólnie mają potwierdzony jakiś wpływ na odruch kaszlu?

Ok znalazłem, że alkohol osłabia odruch kaszlu, ale na jakiej zasadzie? Przez to, że rozluźnia mięśnie, czy jest tu jakiś inny mechanizm działania.
Ostatnio zmieniony 25 grudnia 2012 przez szlachetny, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik szlachetny jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2372 / 57 / 0
Rozluźnia układ oddechowy jak i pracę rzęsek pracujących przy wydalaniu wydzieliny. Nie kaszlem, ale to wszystko zostaje i się wchłania (o ile tego jest na tyle mało by się nie udusić). No i rozszerza naczynia krwionośne.
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 3215 / 420 / 0
Co ciekawe po gieblu również zauważyłem zmniejszoną częstotliwość kasłania. Dłuższy już czas temu, po dłuższym jaraniu maczanek na mięcie, nabawiłem się przewlekłego zapalenia oskrzeli, które nie dawało mi spokoju. Kaszel był męczący, a przez podrażnienie dróg oddechowych z czasem stał się bolesny. GBL sprawiał, że przez półtorej godziny nie kasłałem co przynosiło mi niesamowitą ulgę. Jeśli ktoś ma jakieś źródło traktujące o poruszonym tutaj problemie to proszę uprzejmie o zamieszczenie linka :-)
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 327 / 4 / 0
U mnie po alko tez z kaszlem jest lepiej, ale po pewnym czasie odkaszlne taka iloscia flegmy ze wychodzi na to samo. Mi to sie zdaje ze po prostu jak wypije to mam wyjebane na kaszel bo nie czuje ze mi sie chce, ale jak sie zbierze wiecej to warkne polkne i jest good.
A z depresantami i kaszlem to przypadkiem nie jest tak jak z dexem? wkoncu tez depresant
  • 3251 / 362 / 2
Odruch kaszlu związany jest z receptorem glutaminowym którego pobudzenie zmniejszają gabanergiki. To bym obstawiał.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
  • 723 / 16 / 0
Z depresantów opiaty i opioidy normalnie powodują depresję ośrodka oddechowego a więc w pierwszej kolejności (przy niskich dawkach) likwidują odruch kaszlowy. Po to sprzedają się thicodin ;-)

Acha: depresja - czyli osłabienie, zmniejszenie się funkcji danego ośrodka w mózgu. Jak by ktoś nie wiedział.

Ale każdy depresant, łącznie z alkoholem w rożnym stopniu powoduje depresję różnych ośrodków w mózgu. Właśnie dlatego ta grupa substancji nazywa się "depresanty". A więc giebl, jak i alkohol a także benzo powodują w różnym stopniu depresję ośrodka oddechowego i w pierwszej kolejności zanik odruchu kaszlowego a w następnej trudności z oddychaniem.

Przez to duże miksy depresantów są takie niebezpieczne. Mogą powodować tak głęboką depresję ośrodka oddechowego że delikwent przestaje oddychać i idzie do nieba.
Bo matka chemia bardzo, bardzo kocha swoje dzieci i nigdy, przenigdy nie pozwoli im umierać samotnie.
  • 3523 / 57 / 0
Dużo leków o działaniu przeciwkaszlowym ma rozrywkowy charakter. Thiocodin, acodin, cocciliana (etylomorfina) itd. na pewno znalazło by się jeszcze kilka.
  • 50 / 2 / 0
ja mam co roku z niewiadomej przyczyny kaszel trwajacy 4-5 miesiecy. wlasnie mam go kolejny rok z rzedu. ostatnio zjadlem 20 tabletek Acodinu i nawet wtedy nic nie przeszlo, co kilkanascie minut bylo *khe-khe* czy tez *a-a-a*

ale syrop z cebuli i czosnku w niwelowaniu kaszlu sprawdza sie znakomicie
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.