Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Na shroomery jest TR kolesia, który mniej więcej pokrywa się z tym co pisał Opak.
http://www.shroomery.org/forums/showfla ... 249/page/1
IMO faktycznie chodzi o LSB.
chusajn pisze:Zdecydowanie powyższy raport jest z LSB, moje doświadczenie całkowicie się z nim pokrywa, ale ludzie już zamiennie używają obu nazw. Kiedy pojawił się ten raport? Jeśli w ciągu ostatniego miesiąca, to najpewniej jest to właśnie to nowe LSB(D). Nawet opis smaku się zgadza. Podejrzewam, że na kartonach jest LSB, tylko sprzedawca dorobił marną historyjkę, bo myśli, że w ten sposób uchroni się od odpowiedzialności karnej. Innymi słowy kupujcie, póki typ jest na wolności :D
I nie wiem czy wspominałem ale to prawda ze vendor najpierw reklamował to jako LSB pózniej tłumacyzł się ze chodzilo mu o LSBD więc chyba wszystko juz jasne.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

