4-HMC, efedron, metkat. Charakterystyka i metody otrzymywania.
Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 238 • Strona 11 z 24
  • 21 / / 0
Pobozny user pisze:
Siedząc przed monitorem i składając klocki z igieł i strzykawek szukając gdzie kupić płyn do iniekcji, poczułem ni stąd ni z zowąd zapach marcepanu.
Z tego co wiem czucie zapachu, bez wyraźnej przyczyny to jedna z objawów możliwego bycia wjebanym.
Najciekawsze objawy występują gdy jem coś o smaku migdałów albo coś octem. Pojawia się wtedy uczucie silnego obrzydzenia, nie mam ochoty dalej tego jeść i powoli zbiera mi się na wymioty, chyba brzydzę się tą substancją. Po każdym niemal jej użyciu czuję się chujowo (parę godzin po i na drugi dzień) i żałuję, że to zarzuciłem. A za każdym razem obiecuję że już nigdy więcej, po czym wytrzymuję 2 tyg i znów mam "chwilkę zapomnienia" :nuts: Ostatnio brałem 8 dni temu (po jakichś dwóch tygodniach przerwy). Miałem zrobić tylko jedną paczuszkę a skończyło się na kilku i żadna nie podziałała :nuts:
Na ogół birę tylko jedną, ale wtedy muszę kilka browarów wypić żeby zahamować ciśnienie. Skutki są takie, że na drugi dzień depresja, na trzeci agresja a potem już jest dobrze :-)

poprawa cytowania #czeslaw
Uwaga! Użytkownik NOTHOMB nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 16 / / 0
A najlepiej jest gdy pracujesz w kiosku, kolporterze, na kasie(z nie swoja kasa) z lodówka na sklepie i pięcioma aptekami w zasięgu 2minut, w centrum Wroclawia. Wszystkie dzienniki przeczytasz po pierwszej pace.. i jeszcze zdązysz isc po kolejna, a jest dopiero 10rano, pracujesz do 19. I myslisz ze jestes w RAJU!, bo żujesz taka gumę na jaką akurat masz ochote. Po pracy wracasz zmeczony, mimo tego jakos tak szybko, patrzysz sobie w oczy, myślisz chuj, popierdol nic nie zrobisz. Gorzej jak patrzysz na twoje dwa male kotki, ktore przygarnoles ze schroniska, bo przeciez jestes dobrym czlowiekiem. I powiedz im kurwa ze nie masz dwóch zlotych na pierdolona karme w rosmanie. Nie powiesz.. wmówisz sobie: kotki nie zrozumieja. Spelniony kladziesz sie spac, by nie zaspac do pracy, bo przeciez jestes odpowiedzialnym czlowiekiem.
  • 1 / / 0
Przejebana sprawa. Po pół roku bez ćpania (takie okoliczności - nie było dostępu do niczego i co ciekawe ciśnień również) sama myśl o strzale kota i tej euforii przyprawia mnie o drgawki - normalnie cały się trzęsę jakbym był na 20 stopniowym mrozie. Moja przygoda z tym dragiem trwała ok rok, średnio co 2 tygodnie, przez ostatni miesiąc co tydzień a nawet 2-3 razy w tygodniu, aż do całkowitego wyczerpania, ogromnej tolerki i nieopłacalności tej zabawy (przerwy na jedzenie i sen dzień-dwa-trzy). Napady ciśnienia jak po tygodniu bez tego, czasem jest dobrze i się cieszę życiem a jak mnie weźmie to jedyne o czym myślę to o przyjebaniu kota w kabel.
Myślałem żeby iść z tym do psychiatry, ale nie wiem co mógłby mi przepisać - zacząłem ćpać przez branie ssri na zespół lęku uogólnionego, lęk ustąpił a uzależnienie zostało. Fajną alternatywą wydaje się bupropion, ale znajduję się w kiepskiej sytuacji finansowej i nie stać mnie na kurację tym lekiem, mimo że wydaje się idealny w moim przypadku. Jakieś sensowne rady ? :finger:
Uwaga! Użytkownik NaCisnieniu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 205 / 1 / 0
Wciąga ten kocur jak wir nakurwiam tak ostro od paru miechow i teraz ciezko tydzien bez kota wysiedziec. Jedyne co mnie odstrasza to to ze jak jebne 3 paczki w 1 dzien oral to na drugi juz hujowo klepie. Kuć sie nie bede napewno i jedyna rozsadna opcja to spigac sie porzadnie w moim pzypadku wystarczy co 4dni zeby tolerka spadla do 0 a ciągi na kocie nie w chodza w gre chyba ze iv i tolerka tak nie zapierdala z dnia na dzien
http://www.youtube.com/watch?v=yiwek6SDl7w
  • 811 / 5 / 6
Kot podany oralnie nie jest aż taki fajny. Jeśli się nie chcesz kuć to możesz zawsze spróbować podać per rectum ;-)
Uwaga! Użytkownik szpak123 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 205 / 1 / 0
Kot podany oralnie nie jest aż taki fajny. Jeśli się nie chcesz kuć to możesz
szpak123 pisze:
zawsze spróbować podać per rectum ;-)
Trzeba umiec ;p
http://www.youtube.com/watch?v=yiwek6SDl7w
  • 131 / / 0
locek pisze:
Kot podany oralnie nie jest aż taki fajny. Jeśli się nie chcesz kuć to możesz
szpak123 pisze:
zawsze spróbować podać per rectum ;-)
Trzeba umiec ;p
E, w cale nie.
Ja raz igieł nie miałem wieczorem, do nocnej apteki daleko, to zdecydowałem się na p.r.
Wysrać się przed, nalać kota do dziesiątki, kucnąć, pompka w tyłek i dociskasz tłoczek. Żadnej filozofii nie ma.
Tylko ukochanego wejścia brakuje... :blush:
  • 658 / 10 / 0
Ktoś z tego działu wyszedł z metkata na dobre?
Ja tracę jakąkolwiek nadzieję, że to jest możliwe. Ide do psychiatry, zobaczymy co powie ;D
Szukam po necie jakiegoś medykamentu, który się sprawdził przy odstawianiu, ale wygląda na to, że poza wschodnia europą to o metkacie świat dopiero się dowiaduje. Nawet w oparciu o metamfetamine mało jest skutecznych specyfików.
Jest w ogole sens isc z problemem uzaleznienia psychicznego do psychiatry? Bo cos mi sie sie wydaje ze zostaje odeslany do psychoterapeuty/osrodka odwykowego.
All I can do is just pour some tea for two
And speak my point of view,
But it's not sane...
  • 63 / 1 / 0
może jakieś psychodeliki by Ci pomogły..?
  • 22 / / 0
Po roku czasu w uzależnieniu od metkata jestem w 3 miesięcznej abstynencji. Nie wiem czy dam radę. Ciągnie mnie do tego samego. Byłam na detoksie i w ośrodku, teraz leczę się ambulatoryjnie. Duże są we mnie chęci, ale jednocześnie nakrętka na nakrętce, czuję jakbym powoli wpędzała się w to samo, a mam tak duże wsparcie obok. Nie chcę zepsuć sobie życia, ale bez miłości drugiej osoby nie widzę siebie w tym trzeźwym świecie. Często czuję to ciepło po załadowaniu.
ODPOWIEDZ
Posty: 238 • Strona 11 z 24
Newsy
[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.