Powiedzmy, ze zalicze sie do tej grupy. Co moznaby dolozyc do tej selegiliny jesli lamotrygna okaze sie niewypalem?
czego potrzebujesz? Rozumiem, że stabilizatora nastroju ? Na Twoim miejscu, wypróbowałabym na początek tę lamotryginę jednak. To bezpieczny lek, skutki uboczne naprawdę występują rzadko i nie są uciążliwe, porównaj sobie z depakiną chociażby.
jeśli o mnie chodzi, lamotrygina w dawce 100 mg znacznie zmniejszyła moją impulsywność, aż sama nie mogłam w to uwierzyć. ;) warto spróbować.
primum non nocere
Owszem, możesz się zgodzić lub nie, ale to LEKARZ ma Ci powiedzieć jak lek działa, jakie są skutki uboczne, w jaki sposób na Ciebie będzie działać itd. My tu sobie pitu pitu a to Twój lekarz powinien się produkować. :)
"Głupotą jest bać się tego, czego nie można uniknąć"
P. Syrus
Podobno mam. bzdura. Wpisano mi to, bo pod żadne z czystych ZO się nie kwalifikuje, choć ewidentnie jest coś ze mną nie halo.
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
ostatnio publikowane gdzieś były badania odnośnie BPD - wykazywały, że znacznie więcej niż 1% ma borderline...
starałam się w laicki sposób zdiagnozować trzy środowiska pod tym kątem i ewidentnie więcej to mi nie wychodzi (średnia ważona z tych trzech środowisk 1,4) ale ja tam się nie znam. albo oni się nie znają.
A mimo to zniewala- jak każda iluzja.
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
Mój ojciec ma ten typ osobowości , ja po 2 latach odstawiłem opio i zaczynaja mnie męczyć objawy borderline'a , przed rozpoczęciem znajomości z opio , męczyłem się z własnymi myślami , punkt widzenia był mocno zmienny , przy ataku agresji potrafiłem niszczyć coś co stworzyłem , niezdolność koncentracji, nadwerężane kontakty z ludźmi ,uczucie pustki w życiu i inne mniej dokuczliwe .
Zastanawia mnie czy może to być genetyczne obciążenie , bo jakiejś traumy w dzieciństwie szczególnej nie przeżyłem, teraz męczę się ze sobą ,a inni ze mną oczywiście nie cały czas ,ale gdy włączy się destruktor mam dość wszystkiego.
Chyba czas na terapie
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
To niszczy fundamenty do życia z ludźmi ,raz kochasz ,raz nienawidzisz i wszystko bez powodu.
Po odstawce znowu się nasiliło .
Wierzę ,że da się z tym walczyć ,że są to niedoskonałości charakteru które da się wypracować ,ale patrząc 'obiektywnie' na swoje poczynania to skala problemu jest duża ,zwłaszcza przy epizodach depresyjnych .
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.