Pochodne 2,5-dimetoksyfenyloetyloaminy.
Więcej informacji: 2C-x w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1277 • Strona 123 z 128
  • 2334 / 9 / 0
Bo ja wiem, czy ja wiem? Na różnych ludzi różnie to działa.
Dla mnie z c, b, p, d i e wygrywa e ido tego jest grubo przed resztą.
Why are you wearing that stupid man suit?
  • 269 / 5 / 0
Rowniez pierwsze doswiadczenie psychodeliczne z tym związkiem miałem ja.
Teskno mi troche za tym dokuczliwym bodyloadem... ale jak ktoś pisał żyganie tęczą jest wynagradzane później.... :-)
A ten bol w nosie po 17 mg... NIE DO OPISANIA... :gun:
  • 3900 / 245 / 13
Ja nigdy po tym nie uświadczyłem bodyloadu, a to działanie 2ce to poprostu poezja... Marzy mi się 2ce :D
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 1857 / 70 / 80
@5zł Są boleśniejsze substancje, chociażby 2C-P moim zdaniem bardziej uciążliwe. Pojebany świdrujący długotrwały ból. A tutaj chwile poboli i przestajesz zwracać uwage bo już jest zbyt ciekawie do okoła.
  • 1425 / 81 / 0
Load faktycznie jest i to dosyc spory, ale szybko przechodzi. My to zawsze waliliśmy do tego gbla i było na prawdę mistrzostwo świata w grupie (śmiech nie do opaniowania, wizje, pewnego rodzaju zrozumienie-telepatia hehe. Do tego ekstra elektronika i się wizualizowało.. Szkoda, że już nie te czasy.

Odnośnie ryzyka (2C-E - illegal thing) bym cos napisał, ale może lepiej nie ;-)
  • 2080 / 511 / 0
Ja nigdy po tym nie uświadczyłem bodyloadu, a to działanie 2ce to poprostu poezja... Marzy mi się 2ce
Ja po 2c-e miałem najgorszy body-load jak pamiętam. Roztelepanie, mdłości, uczucie co ja sobie zrobiłem, straszne dziwne czucie ciała itp.

Co nie zmienia faktu, że substancja bardzo, bardzo fajna.
  • 1026 / 31 / 0
blablab pisze:
Bo ja wiem, czy ja wiem? Na różnych ludzi różnie to działa.
Dla mnie z c, b, p, d i e wygrywa e ido tego jest grubo przed resztą.
Zgadzam się, chociaż wg mnie to zdecydowanie nie jest "łatwy" psychodelik, jak np ho-met. Dlatego kiedy czytam o nocy wypełnionej śmiechem, to aż ciężko mi w to uwierzyć :) 2c-e wyróżnia się na tle innych fenek z tej grupy właśnie tym, że działa mocne zarówno wizualnie, jak i mentalnie. Chyba, że tylko na mnie. Bodyload? Jaki bodyload, idziemy na spacer!
Serio, do dzisiaj to jeden z moich ulubionych psychodelików. Aż zatęskniłam.
Switched my sulph to AJAX.
  • 1425 / 81 / 0
@Lucretia

I tutaj mogę napisć, że w przerwach między śmiechem pojawiały się introspekcje i chwile zadumy (a ja tak na prawdę nie lubię tego, bo z mega ilosci moich zachowań nie jestem zadowolony..heh) ale towarzystwo nakierowywało tripa na rekreacyjne fale (w czym bardzo pomagał GBL).
Ostatnio zmieniony 08 lutego 2013 przez hess, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 343 / 8 / 0
Lukrecja MR moja Panna podobnie reagowała na bl. Tzn Jako tako go nie było, albo chciała łazić, albo sprzątała w domu hehe...

Ja natomiast czasem lekkie mdłości, ćmy w brzuchu odczuwałem tylko na wejściu, następnie dokuczało mi spięcie mięśni, ale jeśli się za długo nie siedziało (mogłem swobodnie chodzić, leżeć, biegać, a nie siedzieć) to było do przecierpienia.
No i gorączka fest, ale to latem na basen jak upał był więc nic dziwnego...

Dobrze móc sobie przypomnieć tak w weekend jeden z moich pierwszych prawdziwych tripów, a nie 'smyrków' hehe.

Takie moje nastoletnie psychodelne nastolactwo ;] Za to dzieciństwem było Acetoxy ;p

Fuzja / 909

Po paru latach przerwy nadal pozostanie jedną z ciekawszych fenek...

30mg zjedzone kilka h temu przetrawiło się o dziwo przy praktycznie zerowym bl, w każdym razie nic oprócz podwyższonego cisnienia i przyspieszonej akcji serca nie odczułem ani nie odczuwam.

Ale trza jednak przyznać że pod względem wizualnym i odbioru muzyki ta substancja wali większość na łapatki....

Jak tylko tolerka spadnie leci 40mg + captopril w pogotowiu :heart:
Ostatnio zmieniony 21 lutego 2013 przez qlimatajox, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1513 / 26 / 0
Podzielam zdanie LMR, bardzo tęsknię za tą fene. Sentyment może z powodu tego, że pierwszy psychodelik ale kiedy parę miesięcy temu wrzuciłem 15mg zakupione jeszcze w kolorowym opakowanku z jednego ze smatrtów to mimo zebrania doświadczenia w różnych substancjach trip mnie rozpierdolił ślicznie mentalnie/wizualnie. Po 2C-P nigdy tak dobrze nie miałem i odczuwam je całkiem inaczej - jako dużo chłodniejsze i przewidywalne. E poza tym, że zawsze dawało mi zajebiście po emocjach, potrafiło czasem poskręcać (przerobiłem w sumie 80mg) to ta synestezja - zgranie wizuali (bardzo miękkich, dynamicznych, pulsujących, z dużą ilością geometrii i rozpływania się przedmiotów) i "czucie" muzyki (ciężko mi znaleźć porównywalną substancję). Fakt w porównaniu do tryptamin czy nawet NBOMe jest nieco "chemicznie" ale mi ta chemia odpowiadała (gdzie nie chodzi mi o bl bo zazwyczaj było to tylko nieco "niesmaku" na wejściu).
mr_b∩ʁbꞁө
ODPOWIEDZ
Posty: 1277 • Strona 123 z 128
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.