Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 1687 • Strona 135 z 169
  • 384 / 28 / 0
Witam wszystkich.Zacząłem ćpać jakieś 7 lat temu...ale ten czas leci.Początki jaranie,później acodiny,wszelkiego typu rc,psychodeliki,stymulanty.Cały czas palenie i od jakiś 4 lat koda z mniejszymi i większymi przerwami,do tego w huj fety.Ogolnie politoksykomania na całego.Nie przywiązywałem się do jednego dragu,no chyba,że do jarania,dla mnie to normalnie jak codzienne robienie siku.Forum mam tak obcykane,że nie jeden farmaceuta by się zawstydził na temat wiedzy o tych gównach heh.Na początku z główką wszystko ok,kurwa jaki ja byłem naiwny,czytałem o skutkach ubocznych i się śmiałem,że chyba z dupy to bierzecie.Teraz sam wiem o co chodzi.Ostatnio ćpam o wiele mniej bo ani nie sprawia mi to już takiej przyjemności,ani w sumie nie mam z kim?Co kurwa sam zostałem?Więc tak po tych wszystkich latach nabawiłem się zajebistej fobii społecznej,przejście obok kogoś w pracy wywołuje u mnie tak zajebisty strach,że tragedia.Sami znajomi,a ja się boje z nimi rozmawiać,żeby się nie zbłaźnić,widzę w ich oczach,że oni wiedzą,że z moją główką jest coś nie tak,nawet już wyraźnie dają mi do zrozumienia,że wiedzą o moich zainteresowaniach...Ciągle chodzę niewyspany,bezsenności się nabawiłem,sypiam po 4h;/.Wyglądam ogólnie jak zombie,uśmiechu na twarzy nie czułem już od dawna,ciągla mina jakbym miał się rozryczeń,a w mózgu sieczka,rozmyślanie nad jakimiś gównami.Jak sobie pomóc?Narazie kończe,bo nawet nie mam siły tego pisać,totalna ahedonia.Z człowieka w miarę otwartego i lubianego stałem się totalnie odizolowany i ludzie raczej nie chętnie na mnie patrzą,Proszę moderatora o ustawienie tego w odpowiednim miejscu albo coś,pozdro

Przeniesiono - nutella
  • 4807 / 270 / 0
THatmanC pisze:
Wiesz jak jedno potrafi kształtować drugie? ..wiesz jak to jest czuć oba razem? A czy wiesz jak to jest połączone ze sobą ..nieustannie i ciągle przed siebie ? czy wiesz jak to z.rozum.mieć ? ..by móc pojąć siebie i innych mimo ,że siebie najtrudniej a innych tak samo bywa ? ..aż jesteś w stanie pojąć prawie wszystko. Prawie bo wszystko jest tam jeszcze przed nami. Prawie wystarcza. Gorzej jak oczy zamknięte na to co obok tuż przy nas/ i bardziej jak znasz zło.to i nie.bo
Pozdrawiam
Twoje posty są świetne w swojej nieczytelności, bo dają do myślenia.

Nie pojmiesz nikogo dopóki nie poznasz siebie. Gdy poznasz siebie, wiesz już że pojmiesz tylko to czego sam doświadczasz, a jeśli nie rozumiesz istoty swoich doświadczeń? Nie wiesz nic, nie znasz siebie, pojawiają się lęki i pustka.

Geneza ucieczki.



----------------------------------------------------------
OhYeah, sprawdzone, odpisane :-)
Ostatnio zmieniony 20 lutego 2013 przez TheLight, łącznie zmieniany 2 razy.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 869 / 15 / 0
skoro nie potrafimy poznać siebie, to ciężko chcieć poznać innych (jako że zapewne każdy mógłby się podpisać pod tym stwierdzeniem) lub twierdzić, że się kogoś zna. ;-)

a wracając do tematu, to mimo przerwy w ćpaniu , boję się odebrać wyników morfologii... Mam nadzieję, że jakimś cudem za bardzo nie uszkodziłam organizmu.

_

The Light, sprawdź koniecznie mejlaaa! :heart:
So easy to begin and yet impossible to end

primum non nocere
  • 106 / / 0
suplementy niewiele dadzą - może być maść witaminowa z witaminą a,marchew dużo do jedzenia,lepiej odstawić met zanim się pojawią dziury i sińce.
Uwaga! Użytkownik ebbing nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 78 / / 0
Ja zauważam, że ćpanie nie ważne jakie komplikuje sen. Ciągle mam z tym problemy, raz jest lepiej raz jest gorzej, lecz chyba nigdy już nie będę spał jak kiedyś
Uwaga! Użytkownik extremevir nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4807 / 270 / 0
U mnie powyższe występuje jako zaleta ;]
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 78 / / 0
a jak chcesz zasnąć bo padasz z przemęczenia a im dłużej leżysz tym bardziej się rozbudzasz to też ? do tego dochodzą jeszcze otwierające się powieki.. jak to może być zaletą ?! :nuts:
Uwaga! Użytkownik extremevir nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4807 / 270 / 0
Aha, to teraz dopiero napisałeś co masz na myśli. Przestań ćpać przez kilka tygodni i sprawdź czy Ci przeszło, jeśli nie, masz problem, jeśli jest ok, nie masz problemu :cheesy:
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 78 / / 0
Przejdzie na bank za niedługo. Pewny nie jestem, ale chyba to przez jaranie, dziś tydzień detoksu, po drugim myślę że się wszystko unormuje :cheesy:
Uwaga! Użytkownik extremevir nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4807 / 270 / 0
Jak się o tym za dużo myśli też ciężko zasnąć. Tak mi się przypomina, że kiedyś lubiłem ściągnąć kilka dymków przed snem żeby szybko odpłynąć no i kiedy przyszło do zasypania na trzeźwo była masakra, także jaranie wg. mnie może mieć wpływ na takie problemy.

Zauważyłem, że trochę gieblujesz. Po tym też ze snem będą problemy
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
ODPOWIEDZ
Posty: 1687 • Strona 135 z 169
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.