Więcej informacji: Empatogeny w Narkopedii [H]yperreala
Świetne w MDAI jest to, że jest takie lekkie dla ciała, nie ma żadnych męczących wejść/zjazdów. Moim zdaniem samo MDAI jest idealne do przytulnej posiadówy w domu w gronie bliskich osób, zaś na imprezy znakomite w miksie ze stymulantem.
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
syntax_error pisze:Działa :-) w mniejszych dawkach niż startowa. Nieco podbija i wydłuża. Bardzo pozytywnie :-)
dsn pisze:Jak jest z tolerancją na MDAI? Po ilu dniach od poprzedniego zażycia odczuję znów pełnię efektów?
testerr pisze:za czasów "złotego" MDAI (złoty, krystaliczny puch) jakieś 1,5 roku temu wpadałem w 4-5 dniowe ciągi (pojedyncza dawka/dobę 120-170mg) i działało z niewielkim spadkiem mocy. dlatego wtedy trochę się spękałem sporego potencjału uzależniającego. ale złoty MDAI był w ch* mocny - ze 2-3 razy niż dzisiaj dostępny.dsn pisze:Jak jest z tolerancją na MDAI? Po ilu dniach od poprzedniego zażycia odczuję znów pełnię efektów?
Ostatnie doświadczenie z RC 25 styczeń a jeszcze wcześniej sylwester także tolerki nie mam wyrobionej .
Teraz 4 szybkie pytania
1. W towarzystwie osób trzeźwych da radę siedzieć na ogarze ?
2. Da się pokonać odległość ok 11 km prowadząc samochód (z 4-5 godzin po aplikacji) ?
3. Czas od wrzutki do peaku ?
4. Zjazd ?
AstralWalker pisze:Czyli dzisiejszego bierzesz po 240-510mg? Nie piecze pupa przy zakupie? Powinna, bo Twój dostawca Cię rucha
Ze znanych mi sklepów 2 ma MDAI w dodatku to samo, bo brałem od obu - G i B.
Może przesadziłem z 3x, ale 2x to na pewno.
Choćby wczoraj po 200mg białego szczurek jeszcze kilka godzin snuł sie po kwadracie, a po 150mg "zlotego" zasypiał niewiedząc kiedy na fotelu przed kompem.
Dla tego samego efektu niekontrolowanego zasniecia trzebaby trzepnac min. 250mg obecnego sortu.
A w 5. dniu ciągu do 400mg by się spokojnie doszło. Czyli wszystko się zgadza.
@up
1. da rade, tam nie ma jako takiego nieogaru, po prostu łapie sennosc i wyjebka na wszystko - moim zdaniem to nie jest RC na imprezy (chyba, ze czilloutowe, kazdy przychodzi ze swoja laska, zalega na poduszkach, a z glosnikow saczą sie downtempowe kawalki)
2. da sie, ale odradzam jak po wszystkich serotoninergikach - bardzo opoznione reakcje i utrudniona koncentracja. wg mnie czasy reakcji jak u pijanej osoby.
3. oralnie wejscie 30-60 minut. peak 60-90.
4. fizycznego brak; bez tolerki to przyjemny czillout i wyjebka na wszystko; osoby z tolerka moga to jednak odbierac jako brak skupienia i motywacji do czegokolwiek.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.