Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 1 z 7
  • 0 / / 0
Jestem ciekaw czy na ty forum przebywają osoby, które nigdy nie bakały ani nie brali żednych dragów? A dlaczego bo mam pytanie!
Czy po pobyciu na takim forum nie macie ochoty coś zażyć :) ?
  • 884 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: Night Garden »
Są tu co najmniej dwie takie osoby. Czysty teoretycy.

P.S. Musisz pisać wszystko taką czcionką? Pogrubienie służy żeby coś zaznaczyć, a nie pisać w ten sposób całego posta.
Uwaga! Użytkownik Night Garden nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 15 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Alberto Balslam »
Powiedz Night Gardenie - kto jest teoretykiem, każdy chce się pośmiać. Błoto, błoto!

Sam teoretykiem na pewno nie jestem, mimo że jakiegoś wielkiego doświadczenia nie mam :).
Exhausted with the mundane
Simplicity means no longer plain
Strugglin' with the insane
Darkness and warmth
The obvious and mysterious
Magical colors, mythical shadows
Half thought with no meaning
They label me insane
  • 463 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: supravires »
hah
przeciez jest tu troche teoretykow, i wcale sie z tym nie kryja...
fizyka narkotyki i muzyka
wujek supra
  • 0 / / 0
Nieprzeczytany post autor: PhP »
Night Garden:

Tak podkreśliłem TEMAT żeby wyraźniej było widać powtarzam TEMAT nie posta :P
  • 803 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: yam'teoretyk »
supravires pisze:
hah
przeciez jest tu troche teoretykow, i wcale sie z tym nie kryja...
Ja niczego sie nie wstydze :cool:
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
Ja nie bakam już od 10 miesięcy (nie licząc kilku małch wpadek).

Wcześniej paliłem 2 lata.
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 545 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: szachmat »
Ja też nie bakam, kilka razy się zdażyło, ale ogólnie jestem nie bakający - palenie mi nie służy ;-)
Luk.low@interia.pl
  • 802 / 30 / 0
Nieprzeczytany post autor: wisior »
ja bakalam moze z 3razy w zyciu.od reszty dragow mam obecnie abstynencje prawie 2 miechy
uʍoƿ-əƿɪsdn ƿəuɹnʇ uəəq sɐɥ ƿɿɹoʍ əɿoɥʍ ʎɯ əʞɪɿ ɿəəɟ ɪ
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006


http://www.feta.blog.onet.pl


-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
  • 3523 / 57 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
Ja też nie bakam :-D
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 1 z 7
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.