Breslau jest niemieckie!
Co do innych rzeczy związanych z politoksykomanią ( przynajmniej moją )
- jeśli mam kilka różnych dragów pod ręką to mimo planu zarzucenia wyłącznie jednego z nich ( dajmy na to psychodelika) i tak częstokroć dorzucam coś jeszcze, żeby zobaczyć jak to będzie
- różnie bywa z częstotliwością - jeśli mam na stanie substancje działające w miarę krótko, których nie muszę odespać, i które tolerancji wielkiej nie powodują to pojawiają się okresy ćpania dzień w dzień - GBL i marihuana na ten przykład
- zdarza się moralniak spowodowany nagłą świadomością wrzucania w siebie wielu różnych rzeczy, z dużą częstotliwością w ciągu ostatnich dni
- po większości psychodelików nie mam przez jakiś czas chęci na jakiekolwiek ćpanie ( podobnie po stymulantach)
- ciekawą zależnością jest fakt wzmożonej chęci na depresanty ( i właściwie tylko na nie ), na kilka dni po przyjęciu dysocjantu
- czasem zdarza się, że po jakimś okresie odurzania trzeźwość wydaje się dziwna
Tak towszystkiego spróbować mogę, co też czynię.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
