Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
dlatego założyłem temat aby opisywać 1 i 2 plateu ala DXM ,nie nie mocne ,podobne do salvi tripy
Coby było w temacie, opiszę swoje ostatnie ~25 mg podjęzykowo. Onset: 20', coming up: 40', plateau: 2 h, coming down: 1,5 h, afterglow: 30', bo już usnąłem. Od przyjęcia do kimy - równe 5h. Przyznam szczerze, że nie spodziewałem się aż takich efektów. Planowałem przesiedzieć wieczór przy kompie "testując" różnorodną muzykę, rozmawiając przy okazji ze znajomymi. O ile przez pierwszą godzinę wszystko szło zgodnie z planem, tak później muzyka przestała mieć znaczenie, byle by była. A ja miałem rozpierdol w głowie, każda, choćby najprostsza rozmowa na chacie wydawała mi się absurdem. Żaden temat nie pasował mi do rzeczywistości, czułem się jakbym rozmawiał z botami, obojętne co im pisząc, nie trzymając się kontekstu rozmowy. Gdy zaczęło schodzić, czytałem całe konwersacje od nowa, aby sprawdzić, czy za bardzo nie napierdoliłem. O dziwo nie. Choć pewnie gdybym się mocno nie skupiał na tych rozmowach (a naprawdę się starałem), to nie wyglądałoby już tak normalnie. Zaskoczył mnie poziom odrealnienia przy tej dawce. Nawet taki half-robo-walk się pojawił, jak maszerowałem do kibla. Euforia występowała falami, na zmianę z nieogarem. Czułem się przez chwilę zwierzęco-szatańsko, MXE skojarzyła mi się ze zwierzęcym szałem. Wydaje mi się, że jestem nadwrażliwy na dysocjanty. Chyba że pierwsze razy przeważnie tak wyglądają? DXM też zdawał mi się działać mocniej, niż spodziewałem się z opisów. Mam to szczęście, czy po prostu jeszcze nie przywykłem? :rolleyes:
Dziś dostałem mxe od [ CUT ] i dla testów zarzuciłem z 40-50 mg sniff'em. Muszę powiedzieć, że na początku efekty nie przypadły mi do gustu. Teraz, po jakiejś godzinie, zaczyna się robić fajnie :) Takie "pluszowe" uczucie w głowie. Coś jak wejście na kodeinie :) Miło się ogląda popularnonaukowe kanały w telewizji. Czuć lekkie pobudzenie i motywację do działania.
Jednak mogą się podobać efekty niskich dawek :)
W innym miejscu pisz o tym skąd masz RC
Powód: nie rozmawiamy o źródłach poza działem "sprzedawcy"
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
