Więcej informacji: Benzydamina w Narkopedii [H]yperreala
kali pisze: Wrażenie, że zaraz zleje sie w gatki lub, że właśnie sikam i mocz spływa mi po nodze, odsuwam rozporek, probuje oddać mocz...lecz nie moge :/ po prostu sie nie da. Spotkał sie ktoś z Was z takim problemem? Dodam, że nie mam prostaty, ani żadnych problemów seksualnych.
Co do tego uczucia z tym sikaniem nie z własnej woli to też tak mam. Tyko na podstawie obserwacji doszedłem do wniosku, że to jakieś zaburzenie percepcji bo gdzieś od godziny 11 czuję to uczucie prawie cały czas, co w świetle suchych ciuchów musi oznaczać, jakaś schizę na bani. :old:
Btw jak już jesteśmy przy fallusowych sprawach, mi na fazie penis wydawał się strasznie dziwny. Jakby nie mój. Pamiętam, że podczas oddawania moczu na łonie natury nie mogłem powstrzymać śmiechu od tego widoku. Jak niejedna moja dziewczyna :-D oh wait... :-(
Nigdy nie powiedziałem prawdy.
_______
Moja opinia jest opinią błędną.
...i mam małego penisa c: Biblia - najdłuższy trip raport w dziejach.
Jak sobie radzić z wewnętrznym niepokojem i dziwnym samopoczuciem?
Chce wrócić do normalnego stanu.
Intryguje mnie jedno - jeśli przyjąłeś na nieświadomce jakąś substancę( jeszcze w miksie z "amf") to skąd wiesz że to akurat benzydamina ?
Bardzo jestem ciekaw :rolleyes:
benzydamine zarzuciłem kiedyś po przeczytaniu na hypciu o tym magicznym cipaczu:d
i też się strasznie czułem, chce sie dowiedzieć co powoduje ten stan z punktu fizjologicznego i jak to sie ma do długotrwałego uszczerbku na zdrowiu.
Serio mnie to drażni, ciągłe dreszcze z całą gamą złych doznań, otępienie, ciężkość w logicznym myśleniu. Cholerstwo z tego co wiem długo się utrzymuje ale chce sie czuc normalnie nikt jeszcze nie opisywał jak sie po tym leczyć .
GBL ponoć zbija w stopniu znacznym działanie benzydaminy ( zwłaszcza nieuzasadniony lęk ) i tym bym się ratował, poza rozpuszczalnikiem dać radę powinny też benzodiazepiny. Poza tym witaminy, minerały, i uzupełnianie płynów
-bol serca
-zagubienie
-koncentracja obnizona
-zmniejszone czucie w konczynach
-trzesa sie lapy(przeszlo troche po orzechach wloskich)
-motywacja slaba
Ze tak powiem jest zle. Gubie sie w tym co pisze, mowie. Ciezko mi jasno myslec, daze do puenty i nic ciekawego mi nie przycbodzi.
Bede szukal wsparcia i jak ktos pomoze to bylbym wdzieczny.pragne sie czuc normalnie. Chyba wdziera sie we mnie panika:p Przejdzie mi to wszystko?
Jakie sa mozliwosci uzyskania poprawy?
betoniara pisze:Nie polecam tego specyfiku nikomu. Dzis jeszcze czuje sie zwalowany, wczoraj pomogl sie uspokoic browar i dslem rade zasnac, budzilem sie non stop. Ogolnie :
-bol serca
-zagubienie
-koncentracja obnizona
-zmniejszone czucie w konczynach
-trzesa sie lapy(przeszlo troche po orzechach wloskich)
-motywacja slaba
Ze tak powiem jest zle. Gubie sie w tym co pisze, mowie. Ciezko mi jasno myslec, daze do puenty i nic ciekawego mi nie przycbodzi.
Bede szukal wsparcia i jak ktos pomoze to bylbym wdzieczny.pragne sie czuc normalnie. Chyba wdziera sie we mnie panika:p Przejdzie mi to wszystko?
Jakie sa mozliwosci uzyskania poprawy?
Benzodiazepiny bardzo pomagają - ja obecnie stymulanty jem bardzo rzadko i zawsze mam trochę benzo aby przeżyć lepiej następny dzień. Nawet 4mg Estazolamu czy 10mg Diazepamu i poczujesz się dużo lepiej - i fizycznie i psychicznie.
Chcialem sie zapytac o "powidoki"
slowo to przejwia sie na forum w naszym dziale, zwlaszcza jak mowimy o efektach ubocznych.
Czym ,ze sa te tajemnicze mary?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
