Z-drugs – substancje wykazujące powinowactwo do receptora benzodiazepinowego, nie dzielące jednak podobieństwa strukturalnego z benzodiazepinami. Przykłady to zolpidem, lub zopiklon.
ODPOWIEDZ
Posty: 573 • Strona 6 z 58
  • 17 / / 0
senzop to moje ulubione tabletki ale nie opłaca mi sie ich zażywać dłuzej niz tydzien bo nic nie czuć a wątrąby szkoda.
ostatnio po 8 miesiecznej przerwie zażyłam jedna tab na spanie, na pusty żołądek. ale zamiast iśc spać to wolalam lezeć i roskoszować sie tym lekkim otłumanieniem, poszłam zaraz spalić 2 wiadra w łazience i taki grzmot że ledwo do lozka sie doczołgałam ale gdy juz sie położyłam to przecudownie wtopiłam sie w łóżko, ogladalam telewizor i rozglądając sie po pokoju widzialam przepiekne światełka i inne cuda. teraz zjadłam 1 tab donosowo ale niestety to juz nie to samo.
  • 72 / / 0
Zacny środek usypiający :). Od paru dni miałam poważny problem z zasypianiem :/ (tj. kładłam się w randomowych porach dnia, żeby pospać 3 godziny, a potem już nie móc spać dalej).
Po 3,75mg kimnęłam z miejsca i pospałam radośnie 11h. Posmak faktycznie paskudny (tym bardziej że łamałam tabletkę senzopu i trochę się pokruszyła), ale szybko minął, wystarczyło zapić.
  • 22 / 1 / 0
Zrobiłam sobie dwutygodniową przerwę od Zopiclonu. Brałam Estazolam (swoją drogą, co za szajs). Dzisiaj pierwszy raz od dwóch tygodni, znowu jedna tabletka i ten piękny błogostan... Ile ja na to czekałam. Jedyny niezawodny środek nasenny, który działa na mnie lekko euforycznie i sprawia, że odstresowuję się totalnie. Warto było zrobić sobie tą krótką przerwę od Zopiclonu i wrócić do niego znowu :cheesy:
The world told us sin's not good but we know it's great
War-time full-frontal drugs, sex-tank armor plate.
  • 351 / 12 / 0
fajny jest ale wczoraj się trochę zawiodłem bo wziąłem 7,5mg i było przyjemnie to pomyślałem że dorzucę jeszcze drugie tyle no ale niestety nie było ani lepiej ani gorzej, ale swoje zadanie dobrze spełnia, fajnie uspokaja i usypia, lepszy wg mnie niż zolpidem :-)
  • 992 / 17 / 0
Dla mnie to bardzo, ale to bardzo chujowy środek nasenny. Zamiast spać, do czwartej rano siedziałem w oknie i gadałem z drzewami, oglądałem skaczące wieżowce, drzewa co mrugnięcie wracał do normalności by zaraz potem łazić po całej okolicy, niektóre z nich podawały mi liście. O mało nie wpadłem na pomysł wyjść na dwór, przez okno, bo przecież drzewa mnie złapią. Ogółem, halucynogen zacny, ale... Delirium. Wierzysz w to co widzisz. Łyknąłem trzy tabletki, nie wiem jaka dawka. Nigdy więcej. A no i gorzki smak w ustach. Hmm. Pod stopami rosła mi zgniła trawa, kolejny zacny halun. Może tylko na mnie działa w tak pojebany sposób, ale spać cieżko kiedy to tyle przygód za oknem, a szafa do Ciebie się usmiecha...
SHHHHHEEEEEEEEIIIITT
  • 2878 / 21 / 0
Jakie delirium? Wiesz, co to takiego? Poczytaj.
And I guess that I just don't know.
*                       *                      *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
  • 22 / 1 / 0
Grentoo pisze:
Dla mnie to bardzo, ale to bardzo chujowy środek nasenny. Zamiast spać, do czwartej rano siedziałem w oknie i gadałem z drzewami, oglądałem skaczące wieżowce, drzewa co mrugnięcie wracał do normalności by zaraz potem łazić po całej okolicy, niektóre z nich podawały mi liście.
Jesteś pewien, że nie pomyliłeś tabletek? Ja też po nich nie idę spać (teraz np. siedzę po 4 x 7,5 mg), ale lubię ten błogostan przed snem. Tak sobie posiedzę, pozamulam, film obejrzę, bez stresu. Nie zmieszałeś tego z niczym, bo biorę Zopiklon od naprawdę dłuższego czasu, czasami końskie dawki i w życiu takiej jazdy nie miałam. Haluny owszem zdarzają się po Zopiclonie, ale musiałbym z czymś zmieszać albo bardzo dużo wziąć. Stary chciałabym mieć takie jazdy po takiej ilości :P
The world told us sin's not good but we know it's great
War-time full-frontal drugs, sex-tank armor plate.
  • 992 / 17 / 0
Na pewno nie pomyliłem tabletek. Mówię delirium, bo wierzyłem stu procentowo w to co widziałem. Jeśli tak wygląda bieluń, to ja dziękuje. Po prostu opowiadam jak się czułem. Zolpidem już działa na mnie normalnie, ale zopiklon... Jeśli źle użyłem słowa delirium, to przepraszam, ale jak to inaczej opisać? Czułem się jak upośledzony, jak wybraniec... Całe szczęście, że tylko na mnie tak to działa... Hm. Możliwe, że zmieszanie tego z ogromną ilością SSRI jakie wtedy przyjmowałem mogło spowodać taką reakcje. Ale ja się nie znam. :wall:
SHHHHHEEEEEEEEIIIITT
  • 22 / 1 / 0
Teraz odkryłam coś pięknego. 4x7,5 mg Zopiclonu i 3 piwa... Od pół godziny tańczę przed lustrem. Zajebista sprawa. Lekkie pobudzenie po piwie i totalny odjazd po Zopiclonie. Zero stresu, wszystko jest jakby w oddali.... Jakby nie dotyczyło mojej osoby... Istny orgazm przez ostatnie 15 minut.
The world told us sin's not good but we know it's great
War-time full-frontal drugs, sex-tank armor plate.
  • 1425 / 81 / 0
^^ Lepiej zapytaj się użytkownika Syberek jak wygląda orgazm po używkach :cheesy:
ODPOWIEDZ
Posty: 573 • Strona 6 z 58
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.