Dyskusja na temat rodziny roślin (Solanaceae) z rzędu psiankowców.
ODPOWIEDZ
Posty: 537 • Strona 1 z 54
  • 5 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Charnas »
To mój pierwszy post :P
Ja bielunia jadłem raz w życiu .. mniej więcej rok temu :) nie wiem czy mi uwierzycie czy nie ale opisze to wszystko :D
kolega przyniusł do szkoły troche ziaren bielunia .. nie wiem ile tego było nie liczyłem :) na oko ok. 100-150.
nic nie wiedziałem o tej roślinie że to tak działa silnie że tak sie dzieje w głowie od tego .. postanowiliśmy z kolegą zjeść te ziarna na dwóch .. na długiej przerwie poszliśmy do lasku koło szkoły i zjedliśmy :) na pierwszej lekcji po długiej przerwie już zaczeło mi sie delikatnie w głowie kołować .. jak zadzwonił dzwonek wstałem z krzesła i czułem sie tak lekko jakbym latał :D wyszedłem z klasy .. gdy nadeszła następna lekcja zaczęły się haluny :D siedziałem na lekcji i nagle przenosiłem sie do swojego pokoju i grałem na kompie :D i nagle znów przenosiłem sie do klasy :D
gdy zadzwonił dzwonek chciałem wstać z krzesła ale nie mogłem oderwać nóg od podłogi :| poruszałem sie w zwolnionym tempie .. dziadostwo zaczeło działać już dokladnie .. gdy schodziłem na niższe piętro spadłem ze schodów bo zapomniałem że ide po schodach :| (to co teraz napisze znam z opowieści kolegów i wychowawczyni) kolega wyprowadził mnie z jakiejś lekcji pod pretekstem że sie źle czuje i on zaprowadzi mnie do pielęgniarki :) wyprowadził mnie za drzwi .. uciekłem mu .. poszedłem do pokoju nauczycielskiego (!), siedziała tam moja wychówa i inna nauczycielka .. gdy mnie zawołała wybiegłem z pokoju i wbiegłem do klasy obok .. miała tam lekcje jakaś inna klasa .. ja widziałem kolegów z mojej klasy którzy mnie wołali żebym usiadł .. usiadłem :| wyprowadził mnie z tej klasy znajomy .. (tyle ze szkoły pamiętam z opowieści) później w domu .. piłem herbatę .. nabierałem ją na łyżeczkę, a gdy chciałem sie napić herbata znikała z łyżki :| podobno grałem na kompie z wyłączonym monitorem :| później w nocy już wszyscy leżeli w łóżku .. ja też :) nagle coś mi sie wkręciło że jest rano :D wstałem, ubrałem sie, założyłem plecak i poszedłem do przedpokoju zakładać buty :D ojciec wstał i sie pyta mnie gdzie ide :D ja mu mówie że do szkoły ;] on sie pyta do jakiej szkoły ? zobacz która godzina rozbieraj sie i kładź sie spać :D zorientowałem sie że coś mi sie dzieje i poszedłem spać :| na drugi dzień nie mogłem nic przeczytać z bliska :|
w szkole obeszło sie bez większego przypału dzięki temu że miałem dobrą wychówe która nie chciała mi naruchać przypału .. było to w 1 klasie liceum, nie znała mnie jeszcze wtedy i był to mój pierwszy wybryk.
w domu udało mi sie wkręcić rodzicom że byłem pijany :-D
zapewne zaraz posypią sie posty że pierdole głupoty że nigdy tego nie jadłem że to niemożliwe żeby w szkole bez większego przypału sie obyło .. ale właśnie tak było <_<
Pozdro
  • 235 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Koliber »
Mlody poplakalem sie ze smiechu!
Nie wiem co mnie do tego pcha i tak mnie kusi ale jest to silniejsze ode mnie i nie mam najmniejszego zamiaru temu czemus przeszkadzac.

http://www.chatzy.com/786018508622
  • 3490 / 58 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Posypać się nie posypią ale usłyszysz, że jesteś cholernie nieodowiedzialny. W 1 liceum takie jazdy w szkole? Ale ok każdy grzeje jak zechcieje.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 3523 / 57 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
Charnaś i młody niezłe te historie.Czy można zjeść bielunia i dobrze się czuć?Ile trzeba tego wcisn ać dla dobrej fazy?
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 5 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Charnas »
chyba nie można dobrze sie czuć po zjedzeniu tego .. jest taka susza w ustach że nie da sie tego opisać :-D ja osobiście rzygałem przez tą susze bo jak prubowałem połknąć śline to chciał mi sie język łykać cały :-/ to wszystko jest tak realne że nie zdajesz sobie sprawy że to są haluny i jesteś pewny że to prawda to co widzisz <_<
  • 235 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Koliber »
A jest ktos w stanie okreslic jakas najmniejsza dawke zeby zadzialala lekko?
Nie wiem co mnie do tego pcha i tak mnie kusi ale jest to silniejsze ode mnie i nie mam najmniejszego zamiaru temu czemus przeszkadzac.

http://www.chatzy.com/786018508622
  • 1071 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: newbe »
Po wipiciu ok.4piw powiedziałem do niego żeby pokazał mi to jeszcze raz bo chyba mam zamiar sprubować
tylko 40 i tak też zrobiłem (zjadłem bez zadnego wywaru tylko tak o na sucho popijajać przytym piwkiem ;-) ) Ale po upływie gdzies 20min.zjadłem jeszcze 1 lisćia(sredniej wielkosci) i pojechałem na chate!
W domu wysypałem ze szyszki 50ziarenek i zjadłem wszystkie(też na sucho) a lisć był tak niedobry że musiałem se go na kanapke połozyć!
90 ziarenek + liscie + 4 piwa, kurwa czlowieku, odwazny jestes... ja bym sie bal tyle w siebie wpakowac....
balbym sie ze jutro sie nie obudze... ale dobrze ze nic sie powaznego nie stało :)
pozdro
The World Needs Truthfulness, Compassion, and Forbearance
ODPOWIEDZ
Posty: 537 • Strona 1 z 54
Artykuły
Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.