Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Druga metoda, to uskarżanie się na bóle związane z zapaleniem korzonków nerwowych, czyli popularne "lumbago" czy też "hexenschuss". Dosyć trudno lekarzowi stwierdzić, czy ból występuje, czy też nie. Ważne, by wiedzieć jak się zachowywać podczas badania, warto przeprowadzić wywiad z osobą, która na to cierpi.
W pierwszej sytuacji konieczna jest dokumentacja medyczna. Nikt na piękne oczy nie wypisze opio.
To tyle z rad starego dziada.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Płacisz, czyli klient jesteś. A klient nasz pan.
:-D
@Scierwiaz, żadnego bólu nie widać podczas tomografii, jedynie jego ewentualne przyczyny. Czasami nie widać nic, a boli.
------------------------------------------------
Cala ta opowiesc jest prawdziwa oprucz tego ze mnie boli bo mnie nic nie boli, zastanawiam sie moze by powiedziec ze w szpitalu dali mi tramca zamiast olfenu i mi sie skonczyl?
Scalono. taurinnn
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
