Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 1 z 4
  • 1444 / 76 / 0
Planuję spotkać się niedługo z pewną blondi, a że z pomiędzy wierszy wyczytałem, że baka, wpadł mi do głowy niecny plan :). Otóż zaprosiwszy laskę do siebie, uraczę ją najlepszym jointem jakiego kiedykolwiek paliła.
Kochane ćpuny! Oceńcie mój przepis i dodajcie swoje propozycje na modyfikacje. Chciałbym, żebyśmy skopcili się tak, żeby było przyjemnie, a nie zmulili. (Ostatnio palę raz na kilkanaście dni (rzucam ;)) a i ona jest raczej okazyjną palaczką).
Przepis na Romantycznego Jointa by Scone:
-cannabicae indica (jak mi się uda to sativa)
-turnera diffusa (damiana) -w roli afrodyzjaku
-bibułka wrap smakowa
-ciutka melasy smakowej(?)

Piszcie jak Wy byście go przyrządzili i jakie proporcje skuniacza (prawdopodobnie moc 8/10 gdzie 10 to moc dobrej amnezji/mazara).
Motywacja to para ściśniętych piersi i nie tylko, więc liczę na Waszą międzyćpuńską pomoc i inwencję :D.
  • 1951 / 15 / 0
Melasy nie ma co dawać, bo jest za mokra i się joint nie będzie chciał palić. Sorry ziom.
Uwaga! Użytkownik 69plateau jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1444 / 76 / 0
Sziszę paliłem może z 10 razy i to zawsze cudzą, więc szczególnie się na tym nie znam. Nawet w minimalnych ilościach? Jak wobec tego uzyskać wyjątkowy aromat, który pozytwnie ją zaskoczy i zostanie zapamiętany?
tytoń aromatyczny za bardzo smakuje tyteksem, a dla mnie mieszanie mj z t tak, żeby ten drugi choć trochę kamuflował jej wyborny żywiczny smak jest grzechem :).
Może można kupić gdzieś takie aromaty, jak były w dopach? Tylko nie tak chemiczne jak ten jeżynowy...
Ostatnio zmieniony 13 stycznia 2013 przez Scone, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1472 / 26 / 0
Jeśli coś smakowego to tytoń smakowy zobacz papierosy 5pipes one są super smakowe pokrusz takiego papierosa i dodaj do jointa :-)
  • 1444 / 76 / 0
Nie palę raczej szlugów, a te wyglądają na rzadkie. Widział ktoś je gdzieś we Wrocku? W hurtowni tytoniowej sprzedają detal? Faktycznie już opakowanie sugeruje, że mogą być smakowite ; )
  • 24 / / 0
możesz posmarować bletke miodem :*) albo melasą smakową
  • 478 / 22 / 0
Nie polecam damiany, od 1 jointa na pewno nie będzie żadnego działania afrodyzjakalnego.
Uwaga! Użytkownik szalonykot nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 279 / 2 / 0
A może susz jakiejś aromatycznej mięty bądź szałwii?
  • 1951 / 15 / 0
damiana jest dobra, ma przyjemny smak, ale niestety ma wysoką temperaturę spalania, więc dym jest bardzo gorący.
Uwaga! Użytkownik 69plateau jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1472 / 26 / 0
5 pipes nie jest w tabakierniach tylko w sklepach z shisha np buszek
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 1 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie

Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.