Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 77 • Strona 7 z 8
  • 354 / / 0
No to powiedzmy że na ten reset poszła nawet pierwsza paczka. Tak, powinno Cię ładnie poskładać. Napisz później czy coś się w końcu ruszyło czy nie.
Aha domyślam się że nie łykasz tydzień w tydzień, albo dzień w dzień?
Gwiazd, sięgnąć gwiazd.
  • 428 / 4 / 0
Z tego co kojarzę to reset powinien być brany w jeden dzień, a dawka właściwa w drugi, bo tak to jakby całe 1350mg liczy się jako reset (ale nie jestem pewien co do tego). No ale, reset czy nie, masz rację - 1350mg powinno i tak poczesać nieźle, więc dziwna sprawa. Jeśli później nadal nic nie poczułeś, to spróbowałbym jeszcze raz na następny dzień, ciekawe czy wtedy podziała.
pamparampam
  • 640 / 7 / 0
Ja odczułem coś takiego jakbym był zżyty z DXM i nie tyle na mnie nie działa co poprostu nie robi już takiego wrażenia jak kiedyś
  • 207 / 2 / 0
Co do wczorajszego tripu to w końcu weszło :D Jeśli chodzi o robot walk i uczucie "nietrzeźwości" ale nie miałem halucynacji, a po to brałem :( Tak nie łykam tydzień w tydzień teraz już rzadko, a dzisiaj już nie mogę, bo mam sprawy do załatwienia.
Jestem Dzieckiem Bożym objętym specjalną troską. :)
  • 3854 / 316 / 0
Dzisiaj zapierdoliłem se 900 mg, i bardzo, ale to bardzo się zawiodłem. Prawie 10 mg na masę ciała, a tu takie smuty. Czy w deksie istnieje coś takiego, jak kapryśność ?
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2372 / 57 / 0
Oczywiście. :)
Zależy też jak często i jakie dawki szamasz.
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 397 / / 0
Dziwne...
103kg wagi, zarzuciłem 15tab - 225mg. i praktycznie nic nie czuje (po 3 i pół h).
Tak wiem, powiecie, że za mało, ale mój organizm jest dość wrażliwy na DXM - wczoraj 10 tab - 150mg. mnie pokopało (a po 30 miałem niezłego bad tripa)

Czy to ma związek z tym, że wczoraj zarzuciłem (na pusty żołądek)? Dziś zarzuciłem 4h po obiedzie.


Edit. Poprzednio (nie licząc wczorajszego dnia) zarzucałem deksa z rok temu.

Edit2. Chyba zaczyna działać... Tylko czemu aż tak długo trzeba było czekać?
Ostatnio zmieniony 05 stycznia 2013 przez Ekson, łącznie zmieniany 3 razy.
"Ten, kto staje się potworem, zrzuca z siebie ciężar bycia człowiekiem." - Samuel Johnson
  • 2372 / 57 / 0
Czasem tak jest, że długo się ładuje.
Po dłuższej przerwie istnieje coś takiego jak reset - trzeba przyjąć jedną dawkę by pobudzić. Druga w kolejnym dniu powinna zadziałać ook.

Kiedyś po zarzuceniu 450mg czekałem chyba ze trzy godziny i myśląc, że już nic z tego położyłem się spać. Obudziłem się na peaku. %-D
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 397 / / 0
No w moim przypadku było odwrotnie. Pierwsza dawka mnie wykręciła, druga (następnego dnia, tj. wczoraj) już dużo słabiej, mimo, że zarzuciłem 50% więcej niż poprzednio.
"Ten, kto staje się potworem, zrzuca z siebie ciężar bycia człowiekiem." - Samuel Johnson
  • 2372 / 57 / 0
Mnie się wydaje, że po prostu nie masz nadwrażliwości aż takiej jak się Tobie wydaje i IMO bym spróbował te 300mg.
Albo wyjątkowo kapryśny dex jest.
Jak coś to po wrzuceniu zjedz rosół. %-D
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
ODPOWIEDZ
Posty: 77 • Strona 7 z 8
Artykuły
Newsy
[img]
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce

Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.

[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
Narkofabryka w dawnej stadninie

Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.