Życie to najlepszy narkotyk...
Good luck.
anton600 pisze:ogólnie to tamte sprawy byly okola rok temu i załuje ze to zrobilem. to co teraz zrobilem tez bylo glupie i nie jestem zadnym zlodziejem to bylo tylko raz. ucze sie dobrze mam dobra opinie. moze wypowie sie ktos co sie bardziej zna na prawie bo nie zamierzam isc do osrodka i wjebac sie w jeszcze wieksze gowno bo chce skonczyc szkole
Oczywiście poprawczak to gówno, a nie resocjalizacja, ale Sądy i Prokuratura patrzą na to inaczej. Twoje wcześniejsze dokonania kwalifikują Cię jako potencjalne niebezpieczeństwo dla społeczeństwa. I ciężko grać skruchę w momencie, gdy najpierw mu sprzedajesz, a potem go lejesz :) (ewentualna linia obrony: że to nie od ciebie miał, a zlałeś go, bo kłamał i chciał cie wrobić. Ale to słabe może być)
Myślę, że faktycznie ratować cię będzie fakt, że dobrze się uczysz, dlatego uważam, że powinieneś (zanim nakaże Ci to Sąd, bo nakaże) SAM z własnej woli zgłosić się do placówki Monaru (lub innej zajmującej się uzależnieniami) na terapię indywidualna lub grupową -niestacjonarną. To może być twój atut, jeśli będą cię chcieli wysłać do ośrodka stacjonarnego(tu szkoła może nie być argumentem, bo będąc w ośrodku też możesz się uczyć, w poprawczaku także...).
No i na pewno zyskasz nowego przyjaciela rodziny w postaci kuratora.
Pozdro i otrząśnij się, bo jak bym cię spotkała to zlała bym dupę na kwaśne jabłko!
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.